Lyrics
Miasto Taern w ogniu, utor pod bramą,
Każdy stary gracz pamięta, jak się zaczęło rano.
Siedem klas na starcie, każdy ma swój los,
Barbarzyńca w furii, Szid ma mocny cios.
Vudu rzuca klątwy, Mag Ognia pali świat,
Łucznik z dystansu, Rycerz trzyma front jak brat.
Druid na losach myśli, czy czegoś nie spierdoli,
Bo jak mu nie wyjdzie to całe party go pierdoli.
Refren
To Taern, nie tylko gra — to sentyment i chuj,
Exp leci powoli, dalej utor sie pierdoli.
Pod karczmą PvP, lecą teksty i krew,
Mało nas zostało, ale wciąż klikamy tu.
Wyszła wersja trzy de, świat niby nowy ton,
Ale w sercu stary Taern — ciągle płonie jak ogień, ziom.
Zwrotka 2
Kłesty, zlecenia, farmisz dzień po dniu,
Klikasz po nocach, choć wiesz, że sensu brak tu.
Rary, epiki — jak trafi, to jest szał,
Skiny, kolory, ekwipunek jak rysunek, to nie żart.
Orać się pod karczmą, bo ktoś krzywo spojrzał,
Tu nie ma litości, nawet jak przeprosił.
Każdy ma historię, każdy jakiś grind,
Ta gra nas wychowała dużo czasu nam zabrała
Refren
To Taern, nie tylko gra — to sentyment i chuj,
Garstka starych graczy, każdy zna ten ból.
Choć serwery ciche, choć czas zrobił swoje,
W nas Taern wciąż żyje — i jeszcze nie zgnije.
Outro
Nie dla hajpu, nie dla chwały,
Z sentymentu tu wracamy.
Jak utor znów pod miastem stanie,
My zalogujemy się… bo Taern to pamięć.
Wyszło trzy de ale spokojnie.. w nas Taern ciągle płonie.