Lyrics
Zwrotka 1
Na stoku biały, cichy świat,
Mróz szczypie w nos, przełom lat.
Znowu na śniegu widzę Cię,
W białym puchu mkniesz jak we śnie.
Zwrotka 2
W śnieżnych górach poznałem Cię.
Sylwia na nartach – w biały dzień.
Trochę upadków, głośne „hej!”,
Jej śmiech w mej głowie – zawsze jej.
Pre-chorus
Nie trzeba więcej, wystarczy gest,
Uśmiech, spojrzenie, zwyczajny tekst.
Ta piosenka to mały znak,
Że dobrze Cię mieć – właśnie tak.
Refren
Sylwia na nartach, blisko mnie,
Jedź ostrożnie, martwię się.
Uważaj na śnieg, skutery i znak,
Bo dobrze, że jesteś – i to jest fakt.
Zwrotka 3
Ten drobny gest, ten krótki moment,
Lepszy niż każdy głośny komplement.
Niby to nic, a jednak wiem,
Świnko, jesteś moim najlepszym dniem.
Bridge (Łącznik)
Uważaj na trasie, na mroźny szlak,
Bo lubię, gdy wracasz – po prostu tak.
Nie trzeba krzyku, zbędnych słów,
Bądź blisko mnie, po prostu wróć.
Refren
Sylwia na nartach, blisko mnie,
Jedź ostrożnie, martwię się.
Uważaj na śnieg, skutery i znak,
Bo dobrze, że jesteś – i to jest fakt.