[Verse 1] Cztery walizki na peronie Śmiech tak głośny Że aż wstyd Ktoś znów spóźnił się na pociąg Ale przecież jest już mit Że jak razem To się uda Choćby świat się chwiał jak train Dziesięć lat i jeszcze trochę Tyle kaw Decyzji Łez
[Chorus] Cztery najlepsze przyjaciółki Jedno serce na cztery części Zawsze dla siebie w kłótni W ciszy W wielkiej dumie i w bezsilności też Cztery najlepsze przyjaciółki Z kalendarzem pełnym zmian Ale zawsze jest to miejsce Gdzie czekamy na swój znak
[Verse 2] Colico wita nas słońcem Piasek w butach Wino Brzeg Czterdzieści świeczek na torcie I ktoś krzyczy: „dmuchaj Hej!” (hej!) Robisz toast za następne Za odwagę mówić „nie” Za te noce na messengerze Gdy spać bał się cały świat
[Chorus] Cztery najlepsze przyjaciółki Jedno serce na cztery części Zawsze dla siebie w śmiechu W gniewie W złym wyborze i w najlepszym dniu też Cztery najlepsze przyjaciółki Z czterech stron A jedna łza Gdy mówimy: „bądź szczęśliwa Nawet kiedy brak nam tchu”
[Bridge] Kto przypomni pierwsze listy? Pierwszy wyjazd Tani spritz Pierwsze „zadzwoń Gdy będzie gorzej” I to „mam cię Choćby nic” Patrzysz w oczy Wiesz na pewno Nie jesteś już w tym sama Tu jest dom Gdy reszta świata Tylko mija cię jak fala
[Chorus] Cztery najlepsze przyjaciółki Jedno serce na cztery części Zawsze dla siebie w strachu W śmiechu W nowym starcie i w ostatni raz też Cztery najlepsze przyjaciółki Niech się kręci jeszcze czas Bo dopóki mamy siebie To Colico jest w nas (ooh)
Style of Music
Warm, sunlit acoustic-pop with female vocals; nylon-string guitar and soft shaker create an intimate groove, subtle upright bass underpins the verses. Choruses bloom with group harmonies and gentle claps, evoking terrace sing-along energy. Bridge strips back to single guitar and close-mic vocal before a final, fuller chorus with wordless oohs and a relaxed, satisfied outro.