[Verse 1] Jesień tu przychodzi ciszej niż gdzie indziej Liście uczą miasto zwalniać każdy dzień Na przystanku ktoś poprawia stary szal I nawet psy szczekają jakoś mniej
Hajnówka w złocie W miedzi W rdzy Jakby czas na chwilę chciał tu żyć W oknach szkło już łapie chłodny blask A dym z komina kreśli krótki list
[Pre-Chorus] Mgła na torach Chłodny świt Czy dziś odjedziesz Czy zostaniesz mi? W kieszeni bilet A pod skórą wstyd Że tak mi dobrze tu W tym nic
[Chorus] Zostań jeszcze jedną jesień tu Niech nam deszcz wybija stary rytm pod but Wypijemy herbat kilka z rzędu Aż się zima zgubi gdzieś po drodze z mchu
Zostań jeszcze jedną jesień tu Niech nam czas odplącze każdy stary węzeł słów Gdy Hajnówka płonie cichym złotem dróg Rozsypię w liściach cały swój strach i kurz
[Verse 2] Na rynku starsza pani karmi ptaki Mówi Że tu każda jesień jest jak znak Że nie trzeba gonić Martwić się o smak Bo chleb pachnie tak samo Jak sprzed lat
Trzeszczy park Gdy wchodzisz w jego głąb Twoje imię miesza się z szelestem traw Przy ławce wryty w deskę stary ślad Ktoś już tu kochał Zanim świat nam zbladł
[Pre-Chorus] Mgła na torach Chłodny świt Pociąg jak myśl przetacza się przez sny W dłoniach kubek W oczach cichy film Jakbyś się śmiała tylko dla tych chwil
[Chorus] Zostań jeszcze jedną jesień tu Niech nam deszcz wybija stary rytm pod but Wypijemy herbat kilka z rzędu Aż się zima zgubi gdzieś po drodze z mchu
Zostań jeszcze jedną jesień tu Niech nam czas odplącze każdy stary węzeł słów Gdy Hajnówka płonie cichym złotem dróg Rozsypię w liściach cały swój strach i kurz
[Bridge] A jeśli jednak ruszysz dalej Zabierz w kieszeń trochę naszych mgieł I gdy gdzieś indziej spadnie pierwszy liść Pomyśl Że tu jeszcze trzyma się dzień
[Chorus] Zostań jeszcze jedną jesień tu Niech nam deszcz wybija stary rytm pod but Wypijemy herbat kilka z rzędu Aż się zima zgubi gdzieś po drodze z mchu
Zostań jeszcze jedną jesień tu Niech nam czas odplącze każdy stary węzeł słów Gdy Hajnówka płonie cichym złotem dróg Ja cię w tej ciszy będę wciąż uczyć snu
Style of Music
Warm, cinematic indie-folk; gentle fingerpicked acoustic guitar, soft piano voicings, brushed snare, and airy pads. Male vocals intimate in the verse, opening to a wider, hymn-like chorus with stacked harmonies. Subtle string swells in the pre-chorus lift into a glowing, singalong hook; tempo relaxed yet steady, perfect for a reflective autumn walk.