Lyrics
[Zwrotka I]
Był dzień, gdy ekran zapłonął pierwszy raz,
bez planów wielkich, tylko cichy czas.
Pokój pełen myśli, migotliwy cień,
i wiara, że ktoś zatrzyma się tu choć na dzień.
Nie było sceny ani wielkich słów,
tylko pasja, noc i kolejny ruch.
Każdy błąd był znakiem, nie powodem, by zniknąć,
bo droga uczy, jak się nie potknąć o strach.
[Refren]
To nie są tylko gry i dźwięk,
to zapis chwil, co miały sens.
Pięć lat drogi, krok po kroku,
Gronix Games — w swoim własnym toku.
[Zwrotka II]
Zmieniały się światy, tytuły i dni,
lecz jedno zostało — chęć, by tu być.
Historie, role, wieczorne rozmowy,
każda z nich ślad zostawiła w głowie.
Były momenty ciszy i zwątpienia,
gdy brakowało słów i zrozumienia.
Lecz jeśli ktoś został choć chwilę dłużej,
to znaczy — warto było iść, nie zawrócić.
[Refren]
To nie są tylko gry i dźwięk,
to głos, co trwa mimo zmian.
Pięć lat drogi — nie przez przypadek,
lecz z wiarą, że sens ma każdy znak.
[Bridge – cicho, emocjonalnie]
Czasem jeden widz znaczy więcej niż tłum,
bo widzi nie obraz — lecz trud.
Między „start” a „koniec gry”,
zostaje prawda — zapis naszych dni.
[Zwrotka III]
Dziś patrząc wstecz, nie liczy się czas,
lecz ślad, który został w pamięci nas.
Każdy komentarz, każdy znak obecności,
to dowód, że nie graliśmy w samotności.
I jeśli jutro znów włączę ten ekran,
to z tą samą myślą, co pięć lat temu mam:
że warto być sobą, nawet bez echa,
bo Gronix Games to droga — nie meta.
[Refren – ostatni, wyciszony]
To nie są tylko gry i dźwięk…
To zapis drogi, nie przypadek.
Pięć lat minęło — a my wciąż tu
Gronix Games… i jeszcze jeden krok do przodu x3