Kropla czerni

776

Music Created By Anna anwer With Suno AI

Kropla czerni
v4

@Anna anwer

Kropla czerni
v4

@Anna anwer

Lyrics
Wszedł dzień jak zły salowy,
do pokoju o piątej nad ranem.
Policzkuje na miłosć chorych
zimnym, niebieskawym światłem
Pobudka wariaci,koniec marzeń!

Przed chwilą byłam szczęśliwa,
z ciemnością radość odpływa.
Wstaję z żalem, robię kawę
z wciąż zamkniętymi oczami.
Nie wypuszczę kropli czerni,
w niej my dwoje roztopieni,
noca w sobie rozkochani
pod spiacymi powiekami.
Noc nie stanie się wspomnieniem
z moim własnym oka mgnieniem!

Rozsypuję cukier po podłodze
wrzątkiem parzę wszystkie palce,
do ostatniej chwili trzymam
uszko w chińskiej filiżance.
Piję kawę czarną jak noc
o piątej dziesięć z rana,
Czuję w sobie jej ożywczą moc
miłość, którą noc mi dała.

Nie wypuszczę kropli czerni,
w niej my dwoje roztopieni,
nocą w sobie rozkochani
pod śpiącymi powiekami.
Noc nie stanie się wspomnieniem
z moim własnym oka mgnieniem!
Style of Music
Dark Ambient, Nostalgia, Female Voice, 60-80 BPM

You Might Like

Related Playlist