Ksiądz Mariusz w sutannie stał Miłość w dłoniach Lecz to fałsz Szeptał słowa Które ranią Renata Przebacz mi to kłamstwo
[Przedrefren] Lustra w jego oczach Tylko on Głos odbijał pusty ton
[Refren] Renato Nie żyjesz Bo kochałem siebie Miłość moja Cieniem stała się na niebie Renato Mój błąd Niech świat to wie Narcyz kocha siebie Miłości w nim brak
[Zwrotka 2] Krzyk milczenia w jej oczach był Czemu miłość smaga jak bicz? Serce z kamienia Dusza bez dna Ksiądz Mariusz płacze Lecz to gra
[Przedrefren] Lustra w jego oczach Tylko on Głos odbijał pusty ton
[Refren] Renato Nie żyjesz Bo kochałem siebie Miłość moja Cieniem stała się na niebie Renato Mój błąd Niech świat to wie Narcyz kocha siebie Miłości w nim brak