Lyrics
Gdzieś za horyzontem świt,
Wiatr nas wzywa w długi rejs,
Liny trzeszczą, pokład drży,
A w sercach ogień gra jak klejz!
Hej, na morze, bracie mój,
Niech fale niosą nas pod bój!
Niech sztorm nas siecze, niech grzmią chmury,
Bo morze to wolności góry!
Bosman krzyczy: „Żagle staw!”,
Lśni od soli każdy ruch,
W słońcu mieni się nasz świat,
I śmiech rozbrzmiewa z naszych ust!
Hej, na morze, bracie mój,
Niech fale niosą nas pod bój!
Niech sztorm nas siecze, niech grzmią chmury,
Bo morze to wolności góry!
Gdy noc przykryje fale mgłą,
A gwiazdy tańczą wśród pian,
Zaśpiewaj z nami, kto zna ton,
Bo żeglarz śpiewem przegrał strach!
Hej, na morze, bracie mój,
Niech fale niosą nas pod bój!
Niech sztorm nas siecze, niech grzmią chmury,
Bo morze to wolności góry!