Lyrics
Nie widać światła, gdy idziesz przez cień,
każdy krok boli, każdy dzień to test.
Ale w tym bólu rodzi się żar,
ten, co przypomina, kim naprawdę jesteś — tak.
Refren:
Z popiołów wstaję, choć pali mnie wiatr,
mam w oczach błysk, który zna tylko strach.
Nie cofnę się, choćbym musiał iść sam —
z popiołów powstaję, to mój własny plan.
Nie liczę blizn — one mówią za mnie,
że każdy koniec był tylko etapem.
Nie szukam cudów, mam siłę w dłoniach,
i wiem, że nie zgasnę, póki ogień płonie tam.
Refren:
Z popiołów wstaję, choć pali mnie wiatr,
mam w oczach błysk, który zna tylko strach.
Nie cofnę się, choćbym musiał iść sam —
z popiołów powstaję, to mój własny plan.
Bridge:
Nawet gdy cisza krzyczy głośniej niż świat,
ja pójdę dalej — bo wiem, gdzie mój czas.
Refren (ostatni):
Z popiołów wstaję, nie zatrzyma mnie nic,
bo w sercu mam ogień, co pali jak krzyk.
Nie cofnę się, choćby runął świat —
z popiołów powstaję — i to mój znak.
Style of Music
Emotional and powerful modern pop song with energetic male vocal full of passion and hope. Dynamic rhythm, strong drums, driving bassline, and uplifting piano and synths. Add electric guitar accents a