Lyrics
Silnik ryczy jak potwór z dna,
Asfalt tańczy pod kołami, gra.
Światła migają, czas się rwie,
W lusterku zostawiam cały stres.
Miasto śpi, ja żyję znów,
Każdy zakręt to mój ruch.
Nie ma hamulców, tylko dym,
Audi śpiewa: „jedź za mną w rytm.”
Refren
Audi pędzi – szybciej niż sny,
Nie gonię nikogo, to świat goni mnie.
Czuję puls w kierownicy, jak krew,
Silnik krzyczy: „nie zatrzymuj się!”
Na czerwonym gaz do dna,
Nie ma granic, tylko ja.
Audi błyszczy, noc się tli,
Jadę szybciej – szybciej niż sny.
Zwrotka 2
Opony śpiewają, gdy deszcz spada znów,
Ulice błyszczą jak neonów brud.
Wiatr rozcina każdy ból,
A ja uciekam przed ciszą, co trwała zbyt długo.
W oczach miasta setki świateł,
W sercu echo: „nikt nie zatrzyma mnie.”
Audi to nie auto – to mój gniew,
To mój krzyk, to mój sen.
Refren
Audi pędzi – szybciej niż sny,
Nie gonię nikogo, to świat goni mnie.
Czuję puls w kierownicy, jak krew,
Silnik krzyczy: „nie zatrzymuj się!”
Na czerwonym gaz do dna,
Nie ma granic, tylko ja.
Audi błyszczy, noc się tli,
Jadę szybciej – szybciej niż sny.
Bridge (mostek – emocjonalnie, ale z mocą)
Świat mija w sekundę,
Zostaje tylko dźwięk.
Droga pali się pod kołami,
A ja czuję, że w końcu wiem –
Nie chodzi o cel,
Tylko o ten moment, gdy
Silnik krzyczy razem ze mną:
„To jest mój żywioł, to ja – i nic więcej!”
Refren (finał – potężnie)
Audi pędzi – szybciej niż sny,
Nie gonię nikogo, to świat goni mnie.
Czuję puls w kierownicy, jak krew,
Silnik krzyczy: „nie zatrzymuj się!”
Na czerwonym gaz do dna,
Nie ma granic, tylko ja.
Audi błyszczy, noc się tli,
Jadę szybciej – szybciej niż sny.
Outro (ciszej, echem)
Szybciej niż sny…
Audi niesie mnie w dal.
Szybciej niż sny…
Tylko ja i asfalt, i żar.