Lyrics
Na stole czeka puszka, w srebrze lśni,
Już słyszę syk otwarcia, już kusi mnie wciąż dni.
Nie o moc chodzi, nie o nocny trud,
To smak jak wieczny ogień, to aluminiowy cud.
Puszka w dłoni, puszka chłodzi krew,
Puszka jak zaklęcie, jak obietnica zew.
Każdy łyk jak wieczór, co nigdy nie zgaśnie,
Puszka prowadzi w podróż tak smacznie, tak właśnie!
Zimne skurwysyństwo! Puszka smaku, puszka snów!
Zimne skurwysyństwo! Niech otwiera świat na nowo znów!
Zimne skurwysyństwo! W ustach błysk i gaz,
Puszka jak legenda – to jest nasz czas!
W żabce na rogu puszka czeka tam,
Półki to ołtarze, aluminiowy chram.
Wybieram puszkę, lodowaty skarb,
Każda puszka to legenda, każdy łyk to dar.
Niech puszka szumi w ustach, niech puszka się skrzy,
Niech puszka mnie zachwyca, gdy wieczór w blasku tkwi.
Nie szukam innej prawdy, nie szukam innych snów,
Puszka to zimne szczęście, to hymn codziennych słów.
Zimne skurwysyństwo! Puszka smaku, puszka snów!
Zimne skurwysyństwo! Niech otwiera świat na nowo znów!
Zimne skurwysyństwo! W ustach błysk i gaz,
Puszka jak legenda – to jest nasz czas!
Puszka! Puszka! Lodowy znak!
Puszka! Puszka! Aluminiowy smak!
[Guitar solo - quick and melodic]
Nie wino, nie miód, nie złoty kielich,
Lecz puszka zimna – mój eliksir wśród chwil.
Każdy wieczór kończy się w ciszy,
Z puszką w ręku, co świat uciszy.
Zimne skurwysyństwo! Puszka smaku, puszka snów!
Zimne skurwysyństwo! Niech otwiera świat na nowo znów!
Zimne skurwysyństwo! W ustach błysk i gaz,
Puszka jak legenda – to jest nasz czas!
Zimne skurwysyństwo! Puszka smaku, puszka snów!
Zimne skurwysyństwo! Niech otwiera świat na nowo znów!
Zimne skurwysyństwo! Aluminiowy tron,
Puszka na zawsze – mój wieczorny dom!
Style of Music
Rock, Power Metal, Symphonic Metal, Anticipation, sharp, melodic, 120-160 BPM