Lyrics
Zwrotka 1
W piwnicy światła brak, a iskry tańczą w mroku,
Szklane oczy w słoikach wpatrują się z układu.
Doktor śmieje się szalenie, skręca nowe kości,
Z kawałków marzeń składa sny, z błędów – przyszłe gości.
Refren
Hej, Doktor Zgroza, mistrz cudów i win,
Tworzysz potwory z żelaza i glin.
Hej, Doktor Zgroza, niech śmiech Twój wciąż drży,
Świat się boi, a Ty krzyczysz: „Jeszcze żyj!”
Zwrotka 2
W probówkach płynie cień, a prąd uderza w serca,
Twoje dzieła budzą noc, gdy rozum dawno przestał.
Choć każdy potwór śmieszny, choć każdy dziw nad dziwy,
Gdy wyjdą w miasto – wszyscy krzyczą: „Niech żywych nie zostawi!”
Refren
Hej, Doktor Zgroza, mistrz cudów i win,
Tworzysz potwory z żelaza i glin.
Hej, Doktor Zgroza, niech śmiech Twój wciąż drży,
Świat się boi, a Ty krzyczysz: „Jeszcze żyj!”
Bridge
Twoje laboratorium to kabaret i strach,
Gdzie szkielet w takt muzyki tańczy – trach, trach, trach!
Czy to magia, czy nauka, nikt odpowiedzi nie zna,
Lecz gdy słyszysz jego kroki, wiedz – nadchodzi ciemna gwiazda!
Refren (ostatni, z chórem)
Hej, Doktor Zgroza, mistrz cudów i win,
Tworzysz potwory z żelaza i glin.
Hej, Doktor Zgroza, niech śmiech Twój wciąż drży,
Świat się boi, a Ty krzyczysz: „Jeszcze żyj!”
Style of Music
Energetyczny power metal w stylu lat 80-90. Szybkie tempo, melodyjne riffy gitarowe, podwójna stopa perkusji, wesoło-groteskowy klimat. Wokal dramatyczny i teatralny, z lekkim humorem, refren chóralny i wpadający w ucho. Dużo harmonii gitarowych, neoklasyczne solówki i klawisze dodające lekko gotycki, cyrkowy klimat.