Lyrics
[Zwrotka 1]
Słyszę szepty w środku mnie,
ciągną w różne strony,
każdy mówi: „idź, to jest sens”,
a ja stoję – sparaliżowany.
[Refren]
W głowie krzyk, tysiąc słów naraz,
nie wiem, który z nich naprawdę mnie woła.
Myśli gonią mnie jak cienie bez światła,
czy to ja, czy to ktoś inny mówi do mnie w środku?
[Zwrotka 2]
Czasem brzmią jak przyjaciel,
czasem jak wróg w masce,
nie wiem, co jest prawdą,
a co tylko głosem w kaskadzie.
[Refren]
W głowie krzyk, tysiąc słów naraz,
nie wiem, który z nich naprawdę mnie woła.
Myśli gonią mnie jak cienie bez światła,
czy to ja, czy to ktoś inny mówi do mnie w środku?
[Bridge]
Chciałbym na chwilę wyłączyć dźwięk,
zamknąć oczy, oddychać w ciszy.
Ale wciąż wracają jak deszcz,
co nigdy nie przestaje bić o szybę.
[Refren – mocniej]
W głowie krzyk, tysiąc słów naraz,
nie wiem, który z nich naprawdę mnie woła.
Myśli gonią mnie jak cienie bez światła,
czy to ja, czy to ktoś inny mówi do mnie w środku?