[Verse] Krzyk w oddali znów się wzbija nocą Zęby zgrzytające za każdą emocją Cienie pościgu w migoczącym blasku Czas wyścigu zamknięty w klamrze wrzasku
[Verse 2] Niebo krwawi błyskawicą gniewną Ślady na ziemi przesiąknięte ciemną Echo wybuchu tętni w sercu miasta Świat pulsuje jak serce oprawcy świata
[Chorus] Biegnij przez ogień zobacz jak pali Wieczny taniec śmierci kto kogo ocali W ogniu walki rodzą się legendy Bez wahania sięgaj wyżej niż wszyscy
[Verse 3] Szpony chaosu wbite w każdą bramę Naprzód burza niesie moc ognistej zmiany Każdy krok trzaska jak żyletki cięcie W twardych oczach odbija się przeklęcie
[Bridge] Chwyć za dłoń lecz uważaj na stal Czas nie czeka już to jego żar Nie cofaj się gdy wicher w twarz To ostatni krok zanim zmienisz świat
[Chorus] Biegnij przez ogień zobacz jak pali Wieczny taniec śmierci kto kogo ocali W ogniu walki rodzą się legendy Bez wahania sięgaj wyżej niż wszyscy