[Verse] Słowa jak noże tną me serce Twoje spojrzenie chłodne jak lód Każdy dzień bez ciebie bolesny w pamięci Czas leczy rany choć to trud [Verse 2] Zimny wiatr nosi echa przeszłości Nocą śnię że jesteś tuż obok Przebacz mi moje drobne pomyłki W twoich oczach chcę znaleźć nogę [Chorus] Przebaczanie to złoty klucz Zamki na sercach otwiera już Gdy miłość wkracza na nowy szlak Po burzach życia wraca blask [Verse 3] Żal w sercu jak cierń tkwił głęboko Budził mnie o świcie jak krzyk Teraz wiem że droga do szczęścia Zaczyna się gdy przebaczam ci [Bridge] W ciszy chwili odnajdujemy Znów uczucie które gasło w nas Podaj mi dłoń zanurzmy się w cień Gdzie miłość można znaleźć raz [Chorus] Przebaczanie to złoty klucz Zamki na sercach otwiera już Gdy miłość wkracza na nowy szlak Po burzach życia wraca blask