List dla Anny
v4

@Dawid Wycinski

List dla Anny
v4

@Dawid Wycinski

歌詞
Monika...
Prosiłem tylko o jedno: nie baw się mną i nie rań mego serca.
Dziś Ty się śmiejesz, a ja składam kawałki mojego życia.
Ale najważniejsza w tym wszystkim jest ona... nasza córka.
Dla Anny... posłuchajcie prawdy.
[Zwrotka 1]
Pamiętam pierwsze spotkanie, ten dotyk, co łagodził strach,
Zapach Twojego ciała, ciepło, które czułem w Twoich ramionach.
Smak Twoich ust – wtedy myślałem, że mam cały świat,
Świat, który zbudujemy razem, bez fałszu i bez kłamstw.
Mówiłem Ci od razu: „Nie baw się mną, nie zrań mnie, proszę”,
Świeciły mi w oczach Twoje obietnice, żywe i urocze.
A potem nadszedł ten dzień, szpitalny sala, białe ściany,
Trzymałem Cię za rękę, byłem przy narodzinach, zakochany.
Gdy rodziłaś naszą córkę, stałem obok, bo tak należało,
Sam przecinałem pępowinę, kiedy serce z dumy drżało.
Daliście mi skarb – Annę, moją małą dziewczynkę,
Dla której oddałbym wszystko, każdą w życiu sekundę.
Marzyłem o domu, o cieple rodziny, o cichych wieczorach,
Wierzyłem, że ta miłość przetrwa każdą zamieć i opór.
[Refren]
Ty się teraz bawisz i się śmiejesz, a ja cicho cierpię,
Powiedz wreszcie prawdę, niech wszyscy wiedzą, co zabiło to serce.
Zabrałaś mi dom, zabrałaś marzenia, zraniłaś najgłębiej jak można,
Ale nie zabieraj mi dziecka! Anna jest dla mnie najważniejsza.
Wybaczam Ci wszystko, cały ten ból i każdą łzę laną w nocy,
Tylko oddaj mi Annę... nie odwracaj od nas oczu.
[Zwrotka 2]
Zrobiłaś z mego serca tarcze, wykorzystałeś moje czyste intencje,
Gdy ja dawałem wszystko, Ty ukradkiem budowałaś inną przestrzeń.
Moim bólem i moją krzywdą utkałaś powrót do byłego męża,
Z dnia na dzień zburzyłaś dom, raniąc mocniej niż ostrze oręża.
Zostałem sam z ruinami, w głowie zgasły wszystkie światła,
Wpadłem w ciemną depresję, czarna otchłań mnie dopadła.
Próby samobójcze, brak tchu, gdy w nocy krzyczałem z żalu,
Zabrałaś mi jedyny sens, zostawiając w psychicznym szpitalu.
A Ty wciąż milczysz przed ludźmi, udajesz, że nic się nie stało,
Gra pozorów trwa w najlepsze, choć moje życie pękło całe.
Ja kocham Cię do grobowej deski – to klątwa czy przeznaczenie?
Mimo tej zdrady i podłości, wciąż czuję do Ciebie sentyment.
Tęsknię za Wami co sekundę, wspomnienia wypalają znamię,
Ale to Anna daje mi siłę, by rano powstać z kolan na nowo.
[Refren]
Ty się teraz bawisz i się śmiejesz, a ja cicho cierpię,
Powiedz wreszcie prawdę, niech wszyscy wiedzą, co zabiło to serce.
Zabrałaś mi dom, zabrałaś marzenia, zraniłaś najgłębiej jak można,
Ale nie zabieraj mi dziecka! Anna jest dla mnie najważniejsza.
Wybaczam Ci wszystko, cały ten ból i każdą łzę laną w nocy,
Tylko oddaj mi Annę... nie odwracaj od nas oczu.
[Zwrotka 3]
I choć noszę w sobie blizny, z których wciąż sączy się żal,
To chcę Ci podziękować za ten krótki, cudowny czas.
Dziękuję za chwile, gdy myślałem, że jesteśmy jednością,
Za każdy uśmiech Anny, który jest moją jedyną radością.
To był piękny okres w moim życiu, zanim przyszedł ten zmierzch,
Dziś muszę być silny dla córki, przetrwać ten zimny deszcz.
Nie jestem Twoim
音楽のスタイル
Pop, Nostalgia, Male Voice, 80-120 BPM

よろしければ

曲のカバー Peña bética menorquina
v4

Ricardo Loureiro が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー Gdzie mgły nad rzeką płaczą
v4

Iwona Siemieniako が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー А ты  хохочешь
v4

Vahtang Roshal が Suno AI を使用して作成しました

関連プレイリスト

曲のカバー BRATNIE DUSZE
v5

slawomir が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー Reggae roots para la droga
v4

Benja Nicolas が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー Nad samym morzem
v5

slawomir が Suno AI を使用して作成しました

曲のカバー rozwiążę 03
v4

Krzysztof Rydel が Suno AI を使用して作成しました