歌詞
[CHORUS]
Twoja miłość mnie zabija...
Już nie jestem tą samą kobietą.
Pusty wzrok powoli ranił mnie,
Każdego dnia odbierał oddech.
Kłamstwo zrobiło swoje,
Nie potrafię Tobie zaufać.
Powiedz mi...
Jak mam Ci wszystko wybaczyć,
Skoro zabiłeś we mnie miłość?
[VERSE 1]
Patrzę w lustro...
Nie poznaję już własnej twarzy.
Zostały blizny,
Których nie zakryje żaden uśmiech.
Mówiłeś:
„Zmienię się...”
Ale zmieniałeś się tylko na chwilę.
Potem znowu wracał ten sam chłód,
Te same słowa...
Te same łzy.
Każda rana była lekcją,
Choć kosztowała mnie kawałek serca.
Oddawałam wszystko,
A Ty zostawiałeś tylko pustkę.
[PRE-CHORUS]
Mówiłeś, że mnie chronisz...
Nie...
Ty zabijałeś mnie powoli.
Gasłam każdego dnia,
Nie zauważając nawet,
Że przestaję być sobą.
[CHORUS]
Twoja miłość mnie zabija...
Już nie jestem tą samą kobietą.
Pusty wzrok powoli ranił mnie,
Każdego dnia odbierał oddech.
Kłamstwo zrobiło swoje,
Nie potrafię Tobie zaufać.
Powiedz mi...
Jak mam Ci wszystko wybaczyć,
Skoro zabiłeś we mnie miłość?
[VERSE 2]
Czekałam...
Na zmiany.
Na jeden prawdziwy gest.
Na jedno słowo,
Które w końcu będzie miało znaczenie.
Lecz dostawałam obietnice,
Puste jak nasze ściany.
Powoli mnie gasiłeś,
Aż wypaliło się wszystko,
Co miało wiecznie trwać.
Znikałam coraz ciszej,
Coraz bardziej niewidzialna.
Krzyczałam w środku,
A Ty udawałeś,
Że nic się nie dzieje.
[CHORUS]
Twoja miłość mnie zabija...
Już nie jestem tą samą kobietą.
Pusty wzrok powoli ranił mnie,
Każdego dnia odbierał oddech.
Kłamstwo zrobiło swoje,
Nie potrafię Tobie zaufać.
Powiedz mi...
Jak mam Ci wszystko wybaczyć,
Skoro zabiłeś we mnie miłość?
[BRIDGE]
Ale wiesz co?
Jeszcze wstanę.
Bo jestem silna.
[CHORUS]
Twoja miłość mnie zabija...
Już nie jestem tą samą kobietą.
Pusty wzrok powoli ranił mnie,
Każdego dnia odbierał oddech.
Kłamstwo zrobiło swoje,
Nie potrafię Tobie zaufać.
Powiedz mi...
Jak mam Ci wszystko wybaczyć,
Skoro zabiłeś we mnie miłość?
Nie zabrałeś mi wszystkiego.
Zabrałeś tylko czas,
Który już nigdy nie wróci.
Moje serce nauczyło się walczyć.
I teraz...
Ja wybieram siebie.
[FINAL CHORUS]
Twoja miłość mnie zabijała...
Lecz już nigdy więcej.
Kłamstwo nie będzie
Budowało mojego świata.
Jak mam Ci wybaczyć?
Może kiedyś...
Ale już nigdy
Nie pozwolę Ci
Zabić mnie po raz drugi.
Dzisiaj odchodzę.
Silniejsza.
Niż kiedykolwiek.
音楽のスタイル
START SINGING IMMEDIATELY. FIRST VOCAL AT 0:00. NO INTRO. Polish Street Hip-Hop, hard-hitting emotional beat, modern urban production, strong female lead vocal only, aggressive yet melodic delivery, emotional rap-inspired phrasing mixed with powerful sung choruses, deep 808 bass, punchy trap drums, dark piano, cinematic strings, emotional drops, raw street atmosphere, dynamic arrangement, 88–92 BPM, crystal clear Polish pronunciation, powerful hooks, no male vocals, no intro, 4–5 minutes, radio-quality production.