歌詞
Były dni, gdy świat był ciężki,
A każdy krok kosztował tyle sił.
Bałam się jutra, bałam się bólu,
Nie wiedziałam, dokąd prowadzi mój los.
I wtedy przyszłaś... cichutko, maleńka,
Zamieszkałaś pod moim sercem.
Nie wiedziałaś, że ratujesz swoją mamę,
A właśnie to zrobiłaś każdego dnia.
Bo kiedy patrzę w Twoje oczy,
Wszystko inne nagle cichnie.
Tam odnajduję spokój, którego tak długo szukałam.
To Ty nauczyłaś mnie żyć od nowa,
Oddychać, kiedy brakowało tchu.
To Ty sprawiłaś, że nawet choroba
Przestała odbierać mi światło.
Jesteś moją siłą, moją nadzieją,
Najpiękniejszym cudem, jaki spotkał mnie.
Gdyby ktoś zapytał, czym jest miłość...
Pokazałabym po prostu Ciebie.
Każdy Twój śmiech leczy moje serce,
Każdy uścisk daje więcej niż słowa.
Przy Tobie zwykły dzień jest świętem,
A dom stał się najpiękniejszym miejscem.
Nie musisz być idealna, córeczko,
Bo dla mnie już jesteś wszystkim.
Najpiękniejszym dzieckiem pod słońcem,
Moim spełnionym marzeniem.
Jeśli kiedyś życie Cię zrani,
Jeśli popłyną łzy, których nie zrozumiesz...
Pamiętaj, że zanim nauczyłaś się chodzić,
Już nauczyłaś swoją mamę walczyć.
To dzięki Tobie nie poddałam się.
To dzięki Tobie każdego ranka wybieram życie.
Nie oddam świata za żadną chwilę z Tobą.
Nie zamienię Twojego uśmiechu na nic.
Dziękuję, że wybrałaś mnie na swoją mamę,
Choć wiem, że to ja dostałam największy dar.
Kocham Cię bardziej niż wszystkie gwiazdy,
Bardziej niż morze kocha swój brzeg.
I kiedyś, gdy dorośniesz, pamiętaj jedno...
Moje serce od dnia Twoich narodzin bije już dla nas dwóch.