歌詞
[Refren]
Violu, jesteś miłością mojego życia,
trzydzieści osiem lat wciąż obok mnie.
Choć los wystawiał nas na próbę,
miłość zwyciężyła każdy dzień.
Violu, dziękuję za wspólne lata,
za każdą łzę i każdy śmiech.
Bo prawdziwa miłość wszystko wybacza,
i zostaje aż po życia kres.
[Intro]
To historia prawdziwej miłości...
Dla Violi...
Od Darka.
[Zwrotka 1]
Ósmego grudnia, zimowy wieczór,
śnieg cicho przykrywał Szczecin snem.
Na Lodogryfie spojrzałem na Ciebie,
i już wiedziałem, że odmieni się mój świat.
Minęło zaledwie kilka miesięcy,
a w lipcu powiedzieliśmy sobie "tak".
Przysięga, obrączki i wspólne marzenia,
to był najpiękniejszy w naszym życiu znak.
Potem wyjazd do Niemiec,
nowy dom i nowy świat.
Lecz najważniejsze było jedno,
że szliśmy razem przez każdy dzień.
[Refren]
Violu, jesteś miłością mojego życia,
trzydzieści osiem lat wciąż obok mnie.
Choć los wystawiał nas na próbę,
miłość zwyciężyła każdy dzień.
Violu, dziękuję za wspólne lata,
za każdą łzę i każdy śmiech.
Bo prawdziwa miłość wszystko wybacza,
i zostaje aż po życia kres.
[Zwrotka 2]
Najpierw przyszła na świat Sandra,
nasza ukochana córeczka.
A później Dennis dołączył do nas,
i rodzina stała się kompletna.
Patrzyliśmy jak dorastają,
z dumą każdego nowego dnia.
To właśnie oni są naszym szczęściem,
najpiękniejszym darem od losu dla nas.
Nie zawsze było kolorowo,
czasem burza zakrywała niebo.
Były kłótnie, rozstania i łzy,
lecz zawsze wracaliśmy do siebie.
[Refren]
Violu, jesteś miłością mojego życia,
trzydzieści osiem lat wciąż obok mnie.
Choć los wystawiał nas na próbę,
miłość zwyciężyła każdy dzień.
Violu, dziękuję za wspólne lata,
za każdą łzę i każdy śmiech.
Bo prawdziwa miłość wszystko wybacza,
i zostaje aż po życia kres.
[Bridge]
Dzisiaj patrzę na Ciebie,
tak samo jak tamtego zimowego dnia.
I nadal widzę tę samą kobietę,
w której zakochałem się bez pamięci.
Zmarszczki to tylko zapis wspomnień,
a siwe włosy to piękne lata.
Bo najważniejsze jest nasze serce,
które wciąż bije tym samym rytmem.
[Zwrotka 3]
Dziękuję Ci za każdy poranek,
za każdą wspólną chwilę i dzień.
Za to, że nigdy się nie poddaliśmy,
choć życie wystawiało nas na próbę.
Przed nami jeszcze wiele marzeń,
wiele spacerów i wspólnych chwil.
Bo chcę trzymać Cię za rękę,
dopóki starczy nam sił.
[Refren Finałowy]
Violu, jesteś miłością mojego życia,
najpiękniejszym prezentem od losu.
Nie zamieniłbym ani jednej chwili,
bo wszystko prowadziło właśnie do nas.
Violu, kocham Cię najmocniej,
dziś i każdego następnego dnia.
Na zawsze Twój...
Darek.
[Outro]
Ósmy grudnia...
Lodogryf...
Szczecin...
Tam zaczęła się miłość,
która trwa do dziś...