歌詞
[Verse 1]
Na Bułgarskiej znów się jarzy
Błękit w oczach, pył na twarzy
Kiedy wchodzi nasz cały tłum
To drży Poznań, drży ten szum
Mamy serce, mamy siłę
Każdy mecz to sprawa żywa
Tu się rodzi jeden znak
Lech Poznań — i tylko tak
[Pre-Chorus]
Głośniej, mocniej, aż po dach
Niech usłyszy każdy plac
Kiedy idzie biały szał
To już wiesz, kto tutaj gra
[Chorus]
Lech Poznań, Lech Poznań!
Najlepszy klub w Polsce, hej!
Lech Poznań, Lech Poznań!
Nasze barwy, nasz jest dzień
Lech Poznań, Lech Poznań!
Niech ten śpiew po mieście płynie
Lech Poznań, Lech Poznań!
Najlepszy klub w całej Polsce, dziś!
[Verse 2]
Na trybunach jeden głos
Każdy krok to wspólny los
Gdy rywal chce nam mówić „nie”
My odpowiadamy: „my wiemy, że”
Bo tu honor ma swój rytm
I nie zgasisz tego w nic
Kiedy pada końcowy gwizd
Lech zostaje w sercach na czysty list
[Pre-Chorus]
Głośniej, mocniej, aż po dach
Niech usłyszy każdy plac
Kiedy idzie biały szał
To już wiesz, kto tutaj gra
[Chorus]
Lech Poznań, Lech Poznań!
Najlepszy klub w Polsce, hej!
Lech Poznań, Lech Poznań!
Nasze barwy, nasz jest dzień
Lech Poznań, Lech Poznań!
Niech ten śpiew po mieście płynie
Lech Poznań, Lech Poznań!
Najlepszy klub w całej Polsce, dziś!
[Bridge]
Jedna wiara, jeden marsz
Jedno miasto, jeden znak
Kiedy trzeba, staniemy tu
I dopiszemy własny cud
[Final Chorus]
Lech Poznań, Lech Poznań!
Najlepszy klub w Polsce, hej!
Lech Poznań, Lech Poznań!
Nasze barwy, nasz jest dzień
Lech Poznań, Lech Poznań!
Niech ten śpiew po mieście płynie
Lech Poznań, Lech Poznań!
Najlepszy klub w całej Polsce, dziś!
音楽のスタイル
Stadium anthem with driving midtempo stomp, clapping snare, chantable gang vocals, and a rising pre-chorus that opens into a huge terrace chorus; verses stay muscular and direct, chorus hits with shouted unison lines, a brief breakdown leaves only stomp and handclaps before the final lift; bright, punchy mix with wide crowd energy, short delay throws on the hook, and a brass-like synth layer for extra lift.