歌詞
[Verse 1]
Na dłoni kurz od drogi
na ustach ciężki smak
Idziemy równo, sami
lecz serca biją tak
Jakby w każdej piersi
stał żołnierz, prosty, cichy
I niósł przez noc i błoto
swój dom, swój chleb, swój krzyk
[Pre-Chorus]
Podnieś wzrok
nie czas się bać
Jeszcze jeden krok
i trzeba stać
Gdy przyjdzie cień
i spadnie grad
Będziemy jak mur
jak stary ślad
[Chorus]
Na stalowy zew
na twardy znak
(na stalowy zew)
Nie oddamy ziemi
ani na łyk, ani na krok
Na stalowy zew
idziemy w mrok
(na stalowy zew)
Z sercem w garści
z wiarą pod skórą
prosto w ogień, prosto w ruch
[Verse 2]
Matka z okna patrzy
jak znikam w mglisty rząd
Na stole zostawiam
niedopitą herbatę, list i ślad
Niech wie, że wrócę
albo wróci we mnie głos
Z popiołu i z kamieni
zbuduję własny los
[Pre-Chorus]
Podnieś wzrok
nie czas się bać
Jeszcze jeden krok
i trzeba stać
Gdy przyjdzie cień
i spadnie grad
Będziemy jak mur
jak stary ślad
[Chorus]
Na stalowy zew
na twardy znak
(na stalowy zew)
Nie oddamy ziemi
ani na łyk, ani na krok
Na stalowy zew
idziemy w mrok
(na stalowy zew)
Z sercem w garści
z wiarą pod skórą
prosto w ogień, prosto w ruch
[Bridge]
Jeśli noc nas przygniecie
to podniesie nas świt
Jeśli runie ostatni płot
to zostanie w nas rytm
Nie po chwałę, nie po blask
lecz by jutro miało twarz
Byś mógł wrócić do tych pól
i powiedzieć: to nasz czas
[Chorus]
Na stalowy zew
na twardy znak
(na stalowy zew)
Nie oddamy ziemi
ani na łyk, ani na krok
Na stalowy zew
idziemy w mrok
(na stalowy zew)
Z sercem w garści
z wiarą pod skórą
prosto w ogień, prosto w ruch
音楽のスタイル
Marching rap with militant toms and snare-driven stomps, 92 BPM; verse rides sparse low brass hits and tight kick pattern, pre-chorus strips to handclaps and rising choir pads, chorus hits with stacked male gang vocals and sharp unison chant. Filter sweeps, distant bugle stabs, and metallic risers bridge each section. Bright, punchy mix with a gritty frontline edge.