歌詞
[Intro]
Blok, klatka, beton – tam się wychowałem
Nie było lekko, ale serce tam zostawiłem
Jedna ekipa, jeden kod – tak się żyło
Dziś wielu zapomniało, jak naprawdę było
[Zwrotka 1]
Szare bloki, ławka, pierwsze plany na życie
Choć portfel pusty, to ambicje niesamowite
Siłownia w piwnicy – sztanga z pręta i cegieł
Każdy chciał być twardy, każdy chciał być lepszy
Pierwszy browar krążył między nami po kole
Pierwszy papieros – kaszel, ale duma na stole
Śmiech niósł się nocą między bloków ścianami
Jedna ekipa – byliśmy jak rodzina, nie sami
Nie było fejmów, lajków, pozowanych historii
Liczyło się słowo, nie cyfry na monitorze
Jak ktoś miał problem – wszyscy szli za nim w ogień
Tak wyglądało życie na osiedlowej drodze
[Refren]
Kiedyś były zasady – brat za brata do końca
Jedna ekipa z bloków, jedna droga gorąca
Pierwsze browary, pierwsze dymy po nocach
Dziś zostały wspomnienia zapisane w oczach
Stare bloki, stare sny, młodość między murami
Czas nas rozrzucił jak wiatr liście nad ulicami
Ale jedno wiem – choć świat się zmienił od lat
W sercu noszę osiedle, tam zaczynał się świat
[Zwrotka 2]
W góry z plecakiem – tanie bilety i pociąg
Chociaż nie było hajsu, mieliśmy wolność w dłoniach
Ognisko, noc, rozmowy o przyszłości
Każdy wierzył wtedy, że coś jeszcze osiągnie
Dziś jeden za granicą, drugi gdzieś się pogubił
Trzeci dalej walczy, choć życie go poturbowało
Czas uczy pokory, czas pokazuje prawdę
Nie każdy z nas wytrzymał tę uliczną jazdę
Wracam czasem myślą pod tę starą klatkę
Gdzie każdy znał każdego i trzymał swoją gardę
Dziś inne twarze siedzą na tej samej ławce
A ja w głowie mam młodość – tamtą pierwszą walkę
[Refren]
Kiedyś były zasady – brat za brata do końca
Jedna ekipa z bloków, jedna droga gorąca
Pierwsze browary, pierwsze dymy po nocach
Dziś zostały wspomnienia zapisane w oczach
Stare bloki, stare sny, młodość między murami
Czas nas rozrzucił jak wiatr liście nad ulicami
Ale jedno wiem – choć świat się zmienił od lat
W sercu noszę osiedle, tam zaczynał się świat
[Outro]
Dla tych z bloków, co pamiętają stare czasy
Gdy słowo znaczyło więcej niż podpis na kartce
Jedna ekipa – choć dziś każdy gdzie indziej
Pamięć o tym życiu nigdy we mnie nie zginie.
音楽のスタイル
Polish old school street rap, raw boom bap beat, dark gritty atmosphere, male rapper with deep aggressive voice, emotional storytelling about growing up on the block, loyalty, old crew, gym in the basement, first beers and cigarettes, trips to the mountains, nostalgic but hard street vibe, 90s Polish hip hop style, Slums Attack inspired energy, heavy drums, vinyl scratches, underground rap