[Verse 1] Czterdzieści świeczek Jeden nasz dom Na torcie śmiech Na ścianach twój schron Dla nas jesteś jak statek na sztorm Zawsze wracasz tu Choć goni cię prąd
[Chorus] Sto lat Mój mężu Nasz kapitanie Niech zdrowie trzyma cię jak stalowy hak Niech czas cię głaszcze Nie goni nikt I niech ci nigdy nie braknie ryb Sto lat Nasz tata Nasz najlepszy gracz Niech każda pasja ma swój własny brzeg My tu czekamy Gdy zarzucisz wędkę w mrok Zawsze masz do kogo wrócić na ląd
[Verse 2] Dwóch małych piratów trzyma twój krok Gonią cię w piżamach od samych zórz Ja w twoich oczach widzę wciąż żar Choć kalendarz dopisuje ci lat
[Chorus] Sto lat Mój mężu Nasz kapitanie Niech zdrowie trzyma cię jak stalowy hak Niech czas cię głaszcze Nie goni nikt I niech ci nigdy nie braknie ryb Sto lat Nasz tata Nasz najlepszy gracz Niech każda pasja ma swój własny brzeg My tu czekamy Gdy zarzucisz wędkę w mrok Zawsze masz do kogo wrócić na ląd
[Bridge] Więcej poranków Gdy milczy świat Tylko ty Jezioro i wędki splot A potem wracasz Zmęczony Lecz My krzyczymy razem: „Opowiadaj Chodź!” (hej!)
[Chorus] Sto lat Mój mężu Nasz kapitanie Niech zdrowie trzyma cię jak stalowy hak Niech czas cię głaszcze Nie goni nikt I niech ci nigdy nie braknie ryb Sto lat Nasz tata Nasz największy skarb Niech każda fala niesie dobry śpiew My tu czekamy Gdy zarzucisz wędkę w mrok Zawsze masz do kogo wrócić na ląd
音楽のスタイル
Akustyczny pop z ciepłym, rodzinnym klimatem; miękka gitara rytmiczna, delikatny bas i subtelne bębny budują lekki bujający groove. Refren szeroki, śpiewany unisono jak rodzinny chór, z jasnymi męskimi i dziecięcymi harmoniami. W bridge’u spokojne wyciszenie z pojedynczym pianinem, potem powrót pełnego składu i mocniejsze klaskane zakończenie.