歌詞
[Verse 1]
Długo myślałam i męczyłam się
Gryzłam paznokcie
Aż bolały mnie
Patrzyłam w telefon
Aż gasł mi wzrok
Czy jeszcze wrócisz
Czy to już koniec nas
Czemu
Czemu odpychasz mnie
Gdy wyciągam rękę
Robisz krok wstecz
W głowie powtarzam te same trzy słowa
Co ze mną nie tak
Czemu tak łatwo mnie znieść
[Chorus]
Czemu niewystarczająca jestem
Dla ciebie zawsze trochę mniej
Pakowałam w ciebie całe serce
A ty pakowałeś walizkę swych bzdur
Na szczęście w końcu odcięłam się
I z twoich dróg
I z twoich kłamstw
Zawodzi mnie już tylko nawigacja
To najlepsze chwile tego lata
[Verse 2]
Twoje wiadomości mam w folderze „śmieć”
Czytam je czasem
Żeby sobie przypomnieć
Jak bardzo nie chcę wracać już tam
Gdzie każdy uśmiech
Miał mały druk pod spodem
Teraz gubię się specjalnie gdzieś
Skręcam nie tam
Gdzie kazałeś iść
Śmieje się ze mnie głos z ekranu
„zawróć
Jeśli możesz”
Ale ja już nie chcę zawracać
[Chorus]
Czemu niewystarczająca jestem
Dla ciebie zawsze trochę mniej
Pakowałam w ciebie całe serce
A ty pakowałeś walizkę swych bzdur
Na szczęście w końcu odcięłam się
I z twoich dróg
I z twoich kłamstw
Zawodzi mnie już tylko nawigacja
To najlepsze chwile tego lata (hej)
[Bridge]
Na rondzie wybieram inny zjazd
Ten
Którego nigdy byś nie znał
I pierwszy raz od dawna
Nie szukam ciebie w mapach miasta
[Chorus]
Czemu niewystarczająca jestem
To pytanie puszczam w dal
Teraz wystarczająca jestem sobie
I pierwszy raz to dobrze brzmi
Na szczęście w końcu odcięłam się
I z twoich dróg
I z twoich kłamstw
Zawodzi mnie już tylko nawigacja
To najlepsze chwile tego lata
音楽のスタイル
Melancholic midtempo Polish pop, female vocals; gentle piano and airy pads in the verses, soft electronic beat entering on the chorus. Intimate close-mic vocal, subtle backing harmonies lifting the hook. Warm bass and light percussion keep it moving, with a small dynamic swell into the final chorus and a faded, echoing outro.