歌詞
[Intro]
[gitara szarpie
Pojedyncze uderzenia]
Zimny dym nad miastem
Puste okna
Martwy blask
Twoje imię w moich ustach
Jak ostatni krzyk
[Verse 1]
But wkleja się w krew i szkło
Na ścianach zaschły cudze sny
Trzymam nóż jak dawno temu długopis
Teraz piszę nim dni
Radio szumi tylko szum
Żadnych cudów
Brak dobrych wieści
Ktoś z piwnicy warczy jak pies
Ale to nigdy nie są psy
[Chorus]
My
Ostatni z nas
Z pazurami wczepieni w każdy oddech
Świat dawno się spalił
My wciąż idziemy w poprzek
Nie ma już zasad
Tylko blizny
Głód i gniew
Jeśli to koniec
To zabiorę go ze sobą też (hej!)
[Verse 2]
Twój plecak
W nim cały świat
Trzy bandaże
Zdjęcie
Stary klucz
Śmiejesz się
Że jeszcze działa
Ten nasz upór
Wieczny bunt
Na dachu widzę obce twarze
Skóra gnije
Oczy z mgły
Byli kiedyś kimś jak my
Teraz tylko głodu rytm
[Chorus]
My
Ostatni z nas
Z pazurami wczepieni w każdy oddech
Świat dawno się spalił
My wciąż idziemy w poprzek
Nie ma już zasad
Tylko blizny
Głód i gniew
Jeśli to koniec
To zabiorę go ze sobą też (o tak!)
[Bridge]
[połowa tempa
Ciężki riff]
Powiedz mi szczerze
Czy jeszcze warto śnić
Gdy każdy dotyk
Może zedrzeć z ciebie dni
Ale twoja dłoń
Jeszcze trzyma moją krew
Więc pójdę dalej
Choćby miał się skończyć świat i tlen
[Chorus]
My
Ostatni z nas
Z pazurami wczepieni w każdy oddech
Świat dawno się spalił
My wciąż idziemy w poprzek
Nie ma już zasad
Tylko blizny
Głód i gniew
Jeśli to koniec
To zabiorę go ze sobą też
[Outro]
[gitary zwalniają
Pojedyncze akordy]
Jeden strzał
Jeden krok
Jeden raz
Aż zostanie tylko ślad nas
Ostatni z nas
Ostatni z nas
音楽のスタイル
Aggressive modern rock with male vocals; drop-tuned guitars chugging in sync with a sharp snare, bass glued to the kick. Verses stay tense and sparse, palm-muted riffs and low drones; choruses explode with wide power chords, gang shouts, and high, strained lead vocal. Middle section hits a half-time stomp with feedback swells, then a final, faster chorus that pushes the tempo and grit.