歌詞
[Verse 1]
Obudziło mnie rano
Pięknym snem o kochaniu
Ucieka z pamięci dreszcz
W głowie myśli jak wiatr
Stos obrazów się składa
Migoczą jak szkło
Ja odpływam powoli
Choć nie wiem
Dokąd mnie niosą
[Chorus]
Daj mi się unieść
Niech się znów zacznie
Niech mnie zanurzy
W twoje otwarte dłonie (oh)
Daj mi się unieść
Zanim dzień mnie dogoni
Niech wszystko
Co boli
W twoim oddechu zatonie
[Verse 2]
Szklanka wody na stole
Cień na ścianie
Twój profil
W cichym pokoju brzęczy
Niewypowiedziane „zostań”
Patrzę w okno jak w lustro
Szukam w sobie twoich śladów
Każdy ruch
Każdy szczegół
Układam z nich nowy świat
[Chorus]
Daj mi się unieść
Niech się znów zacznie
Niech mnie zanurzy
W twoje otwarte dłonie
Daj mi się unieść
Zanim dzień mnie dogoni
Niech wszystko
Co boli
W twoim oddechu zatonie
[Bridge]
Jeśli to tylko sen
Nie budź mnie jeszcze (hej)
Pozwól mi raz
Choć raz
Dogonić twoje serce
Na końcu wszystkich dróg
Zawsze widzę twój kształt
Może to tylko znak
Że chcesz mnie tak jak ja
[Chorus]
Daj mi się unieść
Niech się znów zacznie
Niech mnie zanurzy
W twoje otwarte dłonie (o, daj)
Daj mi się unieść
Zanim dzień mnie dogoni
Niech wszystko
Co boli
W twoim oddechu zatonie
音楽のスタイル
Dreamy Polish pop, mid-tempo groove with warm synth pads and soft electric piano. Female vocals up close and intimate in the verses, then wider and brighter in the chorus with airy harmonies and subtle reverb. Light, pulsing bass and gentle drums keep it floating; bridge strips back to almost acapella before a final, soaring hook.