歌詞
[Intro]
Osiemnaście świeczek
Krzywo stoi na torcie
Wszyscy patrzą na mnie
Śmiech aż dudni po nocy
[Verse 1]
Mama woła "zdjęcie!"
Tata znów się wzrusza
Kumpel wbija z paczką
Mówi "to jest na przyszłość"
Na balkonie miasto
Mruga gdzieś z daleka
A my w starym mieszkaniu
Robimy z minuty wiek
[Chorus]
Osiemnaście świeczek
Jeden długi dmuch
Niech się spełni wszystko
Nawet to
Co w duch
Dzisiaj mogę więcej
Chociaż dalej ja
Ta sama osoba
Tylko inny świat
Osiemnaście świeczek
Kręci mi się łeb
Śmiech się klei w gardle
Trochę szczęścia
Stres
Jeśli to jest start
To podaj mi ster
Bo dziś pierwszy raz naprawdę chcę
[Verse 2]
Na zegarku północ
Telefon aż świeci
Story goni story
"sto lat" piszą znajomi
Stare szkolne zdjęcia
Lecą po ekranie
Ktoś przypomni dramy
Śmieję się
Że to nic
[Chorus]
[Bridge]
Czy już wszystko wolno?
Czy dopiero uczę się dróg?
Gubię strach w salonie
Tańczysz obok
Robię ten ruch
Jeśli jutro kacem
Będzie witał nowy dzień
To niech boli trochę
Byle wiem
Że chciałem żyć
[Chorus]
音楽のスタイル
Bright Polish pop with a touch of nostalgia, mid‑tempo groove. Clean electric guitar chops and warm synth pads carry the verses; big open choruses with crowd-style gang vocals and claps. Subby bass and crisp drums keep it danceable. Final chorus lifts with extra harmonies and a simple lead guitar line doubling the hook.