[Verse 1] Pięćdziesiąt świeczek Wielki gwar Stół się ugina Ktoś dolewa toast Przychodzi Michał Śmiech przez próg Tu cała jego drużyna Cały dom jak długi stół
Natalia patrzy: „Patrzcie To nasz król” W ręku tort Na szyi z dziećmi sznur Misiak coś szepcze Dominik już gra Stukają szklanki Cała sala brzmi: „Sto lat!”
[Chorus] Michał ma dziś pięćdziesiąt A w oczach wciąż młody żar Głowa rodziny Serce na pełen gwizdek Ciągle goni kolejny szczyt dnia Michał ma dziś pięćdziesiąt Niech mu sprzyja każdy szlak Niech ta góra życia będzie dla niego Łatwa jak najpiękniejszy z wakacyjnych tras
[Verse 2] W tygodniu togę wkłada jak zbroję Porządku pilnuje Gdy świat się trochę rwie A w weekend z rana już pakuje plecak Wzywa go ścieżka Świeży śnieg i wąski trakt
Na nartach zjazd Wiatr mu śpiewa w uszy Wiosną na rower Ile sił ma w duszy Chłopaki za nim Natalia tuż tuż Rodzinny peleton Aż brakuje tchu
[Chorus]
[Bridge] Pół wieku minęło I co z tego jest? Zielone szlaki Milion rodzinnych zdjęć Śmiech przy śniadaniu Cichy dom o zmierzchu I ta myśl Że wszystko dopiero się zaczęło
[Chorus]
音楽のスタイル
Akustyczny, radosny pop z folkowym sznytem: lekka perkusja z szeleszczącym hi-hatem, sprężysty bas, gitara akustyczna z barwną mandoliną. Zwrotki opowiadane z uśmiechem w średnim tempie, refren szeroki, chóralny, z prostymi harmoniami i klaskaniem. W bridge lekka zmiana tonacji i pół–tempo, potem powrót do pełnej energii.