歌詞
Intro (nostalgiczne)
Jeszcze pachnie dymem chłodny zmierzch,
Jeszcze brzęk liści niesie wspomnień szept.
Ubrani w ciszę, idziemy tam,
Gdzie każdy płomień ma swoje imię, swój dom i czas.
Na chwilę świat zwalnia — w sercu drży
Małe „pamiętam” wśród zniczy i mgły.
Zwrotka 1
Mgła wisi nad drogą, cichy listopad śpi,
Na marmurze dłonią ktoś otrze łzy.
Zimny płomień zniczy wciąż ogrzewa nasz świat,
Choć tak daleko stąd ci, których zabrał czas.
Refren
Dziś świece płoną w ciszy, jak małe gwiazdy w dłoniach nocy,
Słowo szeptane w listku modlitwy łagodniej boli.
Pamięć nie gaśnie nigdy — niesie ją serce, niesie ją wiatr,
W Zaduszny dzień powracasz znów… choć tylko na chwilę, do nas wracasz.
Zwrotka 2
W alejce szeleści los, jak papierowy sen,
Każdy krok tu brzmi jak dawnych imion śpiew.
Na zdjęciach utrwalony uśmiech, młody wzrok,
I my — by dalej iść, choć czasem brak nam sił, brak słów.
Refren
Dziś świece płoną w ciszy, jak małe gwiazdy w dłoniach nocy,
Słowo szeptane w listku modlitwy łagodniej boli.
Pamięć nie gaśnie nigdy — niesie ją serce, niesie ją wiatr,
W Zaduszny dzień powracasz znów… choć tylko na chwilę, do nas wracasz.
Bridge
A kiedy świt odgoni mrok,
Znów zostaniemy tu, by nieść wasz ślad przez rok.
Bo choć milczy świat i więdnie liść,
Miłość jest — i zawsze w nas będzie żyć.
Refren (cicho / końcowy)
Dziś świece płoną w ciszy… aż do ostatnich tchnień tej nocy,
Pamięć i czułość uczą, jak nie bać się tęsknoty.
Płomień nie gaśnie nigdy — dopóki w sercu noszę was,
W Zaduszny dzień jesteście tu… i zawsze już będzie tak.
音楽のスタイル
Calm emotional ambient folk ballad with soft piano and gentle strings. Warm mellow voice, quiet, smooth, no high-pitch notes, whisper-like tone. Slow tempo (70–85 BPM), nostalgic, autumn mood, candlelight feeling. No harsh drums, no peaks. Peaceful, cinematic, melancholic.