歌詞
Refren:
Hej-ho, fale biją w burtę znów,
Hej-ho, niesie nas daleki kurs,
Bosman stary, w oczach sól i wiatr,
Na wielorybniku całe życie spędził tak.
Zwrotka I:
Gdzieś na północy, gdzie lód trzeszczy w noc,
Tam pierwszy raz usłyszał morza głos,
Wieloryb szary krył się w mglistych falach,
A serce biło mocniej niż portowa gala.
Refren:
Hej-ho, fale biją w burtę znów…
Zwrotka II:
Na rufie stał, gdy sztorm rozdzierał świat,
Żagle rwał w kawał, lina ciążyła jak kat,
„Trzymaj kurs, chłopcy, niech was strach nie złamie!”
Tak stary bosman śpiewał w pianie i złamaniu.
Refren:
Hej-ho, fale biją w burtę znów…
Zwrotka III:
Lecz kiedy w porcie wracał na swój próg,
Zostawiał serce, a w oczach krył bóg,
Rozłąka gorzka, jak rum w starej knajpie,
Żona i dzieci znów w milczeniu czekają nań.
Refren:
Hej-ho, fale biją w burtę znów…
Zwrotka IV (finał):
Dziś już na kei, gdy sił mu braknie w dłoni,
Opowiada młodym, co morze w sobie chroni,
„Wieloryb śpiewa, a wiatr nas zawsze gna,
Nie ma końca morza – tak jak życia dna.”
Refren (ostatni, wolniej):
Hej-ho, fale biją w burtę znów,
Hej-ho, niesie nas daleki kurs,
Bosman stary, w oczach sól i wiatr,
Na wielorybniku całe życie spędził tak.