歌詞
[Verse]
Marku, dziś twoje święto, w kalendarzu 22 sierpnia,
Adampol wita mistrza, co raporty z liczb układa jak mantrę.
Spec od analiz, excelowy ninja, w Power BI sztukmistrz,
W słuchawkach świat zamyka, w cyfrach szuka swoich blistr.
[Prechorus]
Brunet z brodą, w danych ukryta melodia,
Liczby mu tańczą, jak nuty symfonia.
[Chorus]
Marku, Marku, raportowy król,
W Power BI tka historie z liczb jak z nut.
Marku, Marku, dziś toast w górę,
Niech dane śpiewają ci w twoją naturę.
[Verse 2]
Adampol biurem, on tam jak generał,
Excel pod ręką, a liczby to arterał.
W słuchawkach bas dudni, świat zostaje w tle,
Raport goni raport, jego tempo? Nie do prześcignięcia, nie!
[Bridge]
Kto zna Marka, ten wie, co to precyzja,
Z liczbami flirtuje, jak poeta z wizją.
Broda gęsta, spojrzenie ostre jak brzytwa,
W Power BI układa cuda, aż Excel kwitnie.
[Chorus]
Marku, Marku, raportowy król,
W Power BI tka historie z liczb jak z nut.
Marku, Marku, dziś toast w górę,
Niech dane śpiewają ci w twoją naturę.