歌詞
[Verse]
Rysiek z Lewina w Beselu pracuje
Na izolarkach swoje ręce truduje
Podrywa Anię mówi coś do Gosi
Z Izabelą jara zawsze fajki w znośni
[Verse]
Mirek drży jak Rysiek zakręca ten gaz
Ulica plotkuje co noc między raz-dwa
Rysiek śmieje się pod nosem ma plan cały
Bo jego serce do Anki i Gosi się pali
[Chorus]
Rysiek ma styl aż wibrują mury
Gdy śmiecheł rzuca to kobiety furii
Pogodny jak słońce wie jak zbałamucić
Swój proletariat pięści bo nikt go nie zasmuci
[Verse]
Kazik patrzy z boku plotki przynosi
O Rysku co codziennie w chmurach się nosi
Anka się uśmiecha Gosia wciąż kręci
Z Izabelą jara bez żadnych sentencji
[Verse]
Przy stoliku w przerwie plotnasze mają
Czy to Rysiek znowu czy inni składają
Ale nikt jak Rysiek nie zanurza głowy
W zawiłości romansu pracy snów i mowy
[Chorus]
Rysiek ma styl aż wibrują mury
Gdy śmiecheł rzuca to kobiety furii
Pogodny jak słońce wie jak zbałamucić
Swój proletariat pięści bo nikt go nie zasmuci