[Verse 1] Cicho skrzypi stara brama Klucz się ślizga w twojej dłoni Zapach deszczu Wilgnych liści Nasza mała tajemnica goni
Na stoliku dwie herbaty Parą piszą wciąż imiona Ania Paweł – w tej altanie Świat za płotem nagle znika Kona
[Chorus] Na działce Ani i Pawła Czas się kładzie między trawą Ty mnie trzymasz jak obietnicę Jak ostatnią swoją prawdą
Na działce Ani i Pawła Znów się rodzę w twoich słowach Kiedy gasną wszystkie sprawy Ty mnie uczysz jak się kochać
[Verse 2] Winogrona nad huśtawką Kapną sokiem ci po palcach Śmiech się plącze nam w prześcieradłach Gdzieś pod dachem z blachy W słońca plamach
Stare radio szumi w rogu Pies sąsiada dawno śpi Tu się liczą tylko kroki Które łączą nasze sny
[Chorus] Na działce Ani i Pawła Czas się kładzie między trawą Ty mnie trzymasz jak obietnicę Jak ostatnią swoją prawdą
Na działce Ani i Pawła Znów się rodzę w twoich słowach Kiedy gasną wszystkie sprawy Ty mnie uczysz jak się kochać
[Bridge] Gdy przekręcasz klucz o świcie Świat się wsuwa w nasze ślady Ale w każdej tej wizycie Rozkwitamy ponad gniew i wady
[Chorus] Na działce Ani i Pawła Czas się kładzie między trawą Ty mnie trzymasz jak obietnicę Jak ostatnią swoją prawdą
Na działce Ani i Pawła Znów się rodzę w twoich słowach Każde spotkanie w tej altanie Pisze miłość w naszych oczach
Stile di musica
Romantic solo piano ballad, rubato tempo with rich arpeggios and warm voicings; verses stay intimate and close, right hand tracing delicate high melodies, then chorus swells into broader chords and lingering sustain. Dynamic arc from tender hush to passionate climaxes and back, with space for breaths and soft female vocals floating over the keys.