Żywy

37

Musica creata da Jarek Maizki con Suno AI

Żywy
v4

@Jarek Maizki

Żywy
v4

@Jarek Maizki

Testi
„KORUPCJA KRAJOWA”
[Intro] żywy producent
Brudne ręce, czyste garnitury
Polska na sprzedaż, cena w kopertach
To nie teoria, to codzienność
Słuchaj uważnie
[Zwrotka 1]
Na górze świnie przy korycie, dół zapierdala na etacie
Prawo się zgina jak banknot schowany w marynarce
Układy, znajomości, stołki zabetonowane
Tu nie wygrywa prawda, tylko kto kogo zna, bracie
Przetargi pisane pod kumpla, „uczciwy konkurs” – kurwa żart
Miliony lecą bokiem, a zwykły człowiek liczy na fart
Polityk pierdoli o wartościach, w kieszeni brudna kasa
Moralność kończy się tam, gdzie zaczyna się prowizja
Sędzia ślepy, prokurator głuchy, policjant patrzy w ziemię
Jak nie masz pleców albo hajsu, to cię system rozjebie
Telewizja pudruje gówno, robi z bandytów elitę
A jak krzykniesz prawdę za głośno — zamkną ci mordę, szybciej
[Refren]
To jest Polska – kraj kopert i układów
Prawda tonie w betonie, zalana falą banknotów
Oni kradną w białych rękawiczkach, bez strachu
A my mamy zapierdalać cicho i płacić za ich pałace
To jest Polska – sprzedana po kawałku
Honor na sprzedaż, sumienie w lombardzie od dawna
Krzyczę głośno, bo milczenie to współudział
Pierdolę ich system, niosę ogień na bitach
[Zwrotka 2]
Obiecanki przed wyborami, po wyborach cisza
Sto procent kłamstw, a lud dalej w to wierzy jak w Mesjasza
Partie jak mafie, tylko garnitury droższe
Ten sam syf, inne logo, zmieniają się tylko hasła
Rodzina na stołkach, żona w spółce, brat w radzie
Nepotyzm tak jawny, że aż boli, ale „wszystko w prawie”
Złodziej w świetle kamer, bohater na okładce
A robotnik zapierdala, ledwo wiąże koniec z końcem, bracie
Szpitale bez sprzętu, szkoły bez przyszłości
Ale zawsze są pieniądze na premie i uroczystości
Jak pytasz „gdzie hajs?” – to jesteś wróg publiczny
Prawda tu jest niebezpieczna, dlatego tak ją niszczą
[Refren]
To jest Polska – kraj kopert i układów
Prawda tonie w betonie, zalana falą banknotów
Oni kradną w białych rękawiczkach, bez strachu
A my mamy zapierdalać cicho i płacić za ich pałace
To jest Polska – sprzedana po kawałku
Honor na sprzedaż, sumienie w lombardzie od dawna
Krzyczę głośno, bo milczenie to współudział
Pierdolę ich system, niosę ogień na bitach
[Bridge]
Nie mówią o tym w wiadomościach
Bo sponsor by się wkurwił
Nie uczą tego w szkołach
Bo łatwiej hodować barany niż ludzi
[Zwrotka 3]
Nie jestem z partii, nie chcę stołka ani dotacji
Chcę, żeby prawda w końcu wyszła z tej betonowej klatki
Ten kraj mógłby być złotem, a jest dojony jak krowa
Bo chciwość kilku kurw waży więcej niż miliony istnień, kurwa
Nie każdy kradnie — pamiętaj, to nie atak na ludzi
To atak na pasożyty, które kraj powoli dusi
Jak masz czyste ręce, ten numer cię nie boli
Jak jesteś winny — wiesz, że te wersy palą jak ogień
[Outro]
Korupcja to nie plotka
To system
A ja mam głos
I nie zamierzam go zamknąć
Stile di musica
Rap, Dark Ambient, Symphonic Black Metal, Symphony, Opera, Nostalgia, Calmness, Anticipation, Dramatic Alto

Potrebbe piacerti

Playlist correlata

Copertina della canzone salami 44
v4

Creato da Berit Näslund Niord con Suno AI

Copertina della canzone Piastri no Hikari
v4

Creato da Gábor con Suno AI

Copertina della canzone Вспоминай меня
v4

Creato da Тамара Музика con Suno AI

Copertina della canzone สายเกินไป
v4

Creato da Bounleuang Phavilayvong con Suno AI