Zwrotka 1: Miasto budzi się za wcześnie a ja jeszcze nie chcę wstać W oknie niebo całkiem grzeczne jakby chciało coś mi dać W myślach chowam drobne prawdy których boję się na głos Uczę serce nowych zasad żeby mniej się bało snów
Pre-refren: Może nie wiem, dokąd iść ale wiem, z kim chcę tu być
Refren: Na potem zostaw strach i chłód dziś wystarczy jeden cud Nie pytaj mnie, co będzie znów ja chcę teraz — tu i już Na potem zostaw cały lęk dziś oddycham lżej niż wczoraj Jeśli spadnę — złap mnie w biegu resztę dopowie los
Zwrotka 2: W kieszeniach noszę małe chwile jak bilety z dawnych dni Czasem wracam tam na chwilę żeby sprawdzić, kim mam być Śmiech się plącze z ciszą nocy jakby nie znał innych dróg A ja uczę się powoli że nie trzeba wiedzieć już
Pre-refren: Może świat ma tysiąc barw ja wybieram jedną — nas
Refren: Na potem zostaw strach i chłód dziś wystarczy jeden cud Nie pytaj mnie, co będzie znów ja chcę teraz — tu i już Na potem zostaw cały lęk dziś oddycham lżej niż wczoraj Jeśli spadnę — złap mnie w biegu resztę dopowie los
Bridge (cicho, emocjonalnie): Jeśli jutro zniknie sens to dziś niech zostanie ślad Choćby kruchy jak ten wers który nucę tylko ja
Ostatni refren (delikatnie większy): Na potem zostaw strach i chłód dziś wystarczy jeden cud Nie pytaj mnie, co będzie znów ja chcę teraz — tu i już Na potem zostaw cały lęk dziś oddycham lżej niż wczoraj Jeśli spadnę — złap mnie w biegu resztę dopowie los
Outro (piano, do loopa): Na potem… na potem zostaw strach
Stile di musica
Poetic Polish pop song in the style of, gentle piano melody, emotional storytelling, soft female voice, nostalgic and romantic mood, simple but catchy hook, minimal arrangement, viral short-friendly, loop-ready ending