[Intro] Bo w Kanzasie Bracie Patrzcie Kurz się kręci nad podwórkiem Stare radio Młode gardła I już nikt nie siedzi w kórku
[Verse 1] Tańcowanie i śpiewanie Picie Życie i skakanie Wygibasy po wsze czasy Humorasy i pląsasy
Kto nie śpiewa Niech żałuje Bo tu się tak baluje Buty w piachu Śmiech na trawie Każdy dzisiaj jest na jawie
[Chorus] Bo w Kanzasie Hej Hej Hej Niech się leje Niech się dzieje Niech się ziemia pod nami trzęsie Aż nam echo w polu pęknie
Bo w Kanzasie Hej Hej Hej Z gardła ogień W sercu dzieje Kto raz wpadnie w taki tan Będzie kręcić się co dnia
[Verse 2] Stół się ugina Szkło pobrzęka Ktoś fałszuje Nikt nie stęka Ręce w górę Nogi w szale Świt nas złapie na otwarcie
Sąsiad w progu już się kiwa Mówi: "chwila Dziś się bywa" Wór kłopotów pod stodołą Tutaj tylko śmiać się wolno
[Chorus]
[Bridge] [gwizdany motyw Tupanie w takt] Ej Podaj dalej ten żart Ten tan Niech krąży wśród ludzi jak dzban Gdy zakręci tobą refren nasz Zapomnisz Co to jest strach
[Chorus]
Stile di musica
Upbeat Polish country-dance with stomping kick, upright bass, fiddles and accordion trading licks. Verses ride a playful two-step groove; chorus explodes with gang vocals, claps, and rowdy barroom energy. Brief fiddle break before the final chorus, big singalong outro.