Testi
1. Zwrotka
Pamiętam tamten pierwszy dzień,
gdy śmiałaś się pod starym drzewem.
Wiatr plątał włosy, świat pachniał snem,
a ja już wiedziałem, że chcę iść z tobą w nieznane niebem.
2. Zwrotka
Potem był spacer, potem był deszcz,
i pierwsze „kocham” – tak nieśmiało.
Na twojej dłoni mój mały gest,
a serce jak ogień w nas się zapalało.
Refren:
A dziś oglądam nasze zdjęcia,
na nich my — młodzi, bez końca.
Śmiejesz się tak, jak wtedy w maju,
kiedy świat należał do nas dwojga.
A czas niech biegnie, niech płynie jak rzeka,
bo z tobą każdy dzień to cud.
Gdy patrzę w oczy twe w odbiciu ramki,
wiem, że znalazłem swój świat.
3. Zwrotka
Był ślubny dzień, jak z cichej pieśni,
biały welon, zapach róż.
Ktoś grał nam bluesa, ktoś śmiał się w tle,
a ja w twoich oczach tonąłem już.
Refren:
A dziś oglądam nasze zdjęcia,
na nich my — młodzi, bez końca.
Śmiejesz się tak, jak wtedy w maju,
kiedy świat należał do nas dwojga.
A czas niech biegnie, niech płynie jak rzeka,
bo z tobą każdy dzień to cud.
Gdy patrzę w oczy twe w odbiciu ramki,
wiem, że znalazłem swój świat.
Most:
Niech życie pisze dalej nasz film,
ze śmiechem, łzami i ciszą w tle.
Bo jeśli znów miałbym wybierać,
to tylko ciebie — jeszcze raz, i jeszcze.
Refren (finał):
A dziś oglądam nasze zdjęcia,
na nich my — młodzi, bez końca.
Niech świat się zmienia, niech mija czas,
bo ja wciąż kocham — tak samo, jak wtedy w nas.
Stile di musica
Blues-rock ballad in the style of Dżem’s "Do kołyski". Emotional male vocal with a deep, warm tone. Slow tempo (~70 BPM), melancholic mood, heartfelt lyrics about life, love, and passing time. Acoustic guitar and gentle electric guitar lead, soft bass, light drums, and subtle organ background. The song should feel introspective, spiritual, and full of emotion — like a lullaby for grown-ups.