Testi
[Zwrotka 1 – indie pop, spokojny wokal]
Plecak pełen cieni, wypełniony po brzegi,
Miasto mija w slow motion, auto biegi zmienia w ciszy.
Ekran świeci w nocy, każda wiadomość to echo,
Nie chcę słuchać twoich słów – topią mnie jak beton.
Twój chłopak gra w gangstera na profilowych zdjęciach,
A płacze, gdy zobaczy nas razem w odbiciach,
Twój idol wciąż sprzedaje bajki na płytach,
Gdzie jest to Lambo? – wciąż pytam, wciąż pytam…
[Refren – DEATHCORE SCREAM, ciężki breakdown]
PLECAK PEŁEN KRZYKU!
ŻADNYCH WASZYCH BREDNI, ŻADNYCH WASZYCH KŁAMSTW!
GDZIE TO LAMBO, GDZIE TO LAMBO?!
WSZYSTKO SPALIĆ, WSZYSTKO SPALIĆ!
[Zwrotka 2 – indie pop, miękki bas, dreamlike gitara]
Ludzie piszą w sieci, historie nie z tej ziemi,
Siedząc w starych autach, marząc, że coś zmienią.
Mercem wożę sny, kiedy noc jest płynna jak szkło,
Beam’y w górze aż po świt – wciąż chcę więcej, wciąż chcę to.
W barze wrzucam złoto jak Charlie Sheen w scenach,
Nie po to, by się chwalić – po to, by płonęła przestrzeń.
Zapamiętaj te momenty, zanim znikną w dymie,
Nie mam czasu na łzy – tylko na życie w rytmie.
[Refren – DEATHCORE SCREAM + melodia w tle]
PLECAK PEŁEN KRZYKU!
ŻADNYCH WASZYCH BREDNI, ŻADNYCH WASZYCH KŁAMSTW!
GDZIE TO LAMBO, GDZIE TO LAMBO?!
SPALIĆ TEN FEJK, SPALIĆ TEN FEJK!
[Bridge – indie pop przechodzący w crescendo]
Ey… przestań płakać,
Zatańcz ze mną jeszcze chwilę,
Niech ta noc się nigdy nie kończy…
(Nigdy nie kończy… nigdy nie kończy…)
[Final Breakdown – deathcore, blast beat]
PLECAK! PEŁEN! CENI!!!
AUTO PĘDZI – JAK KONIEC ŚWIATA!
IPHONE BRZĘCZY – ROZRYWA MI CZASZKĘ!
GDZIE TO LAMBO?! GDZIE TO LAMBO?!
— WSZYSTKO SPALIĆ! WSZYSTKO SPALIĆ!