Paroles
(Zwrotka 1 – Solista / Solistka, spokojny, pulsujący bit)
Skała i ogień, tak mówiłem o nas,
Gdy pierwszy raz minęłaś mnie na schodach.
Blond włosy lśniły w świetle tamtego dnia,
A ja byłem zwykłym chłopakiem z tła.
Lecz kiedy na mnie spojrzałaś, czas nagle stanął,
Niebieskie oczy rzuciły czar, który we mnie zapłonął.
Jeden Twój błysk, ten jeden jedyny gest,
I po moich plecach przeszedł lodowaty dreszcz.
(Przed-refren – Stopniowe narastanie, wejście pojedynczych głosów chóru w tle)
I nagle wiem...
Że to nie przypadek, nie żaden sen!
(Refren – Wybuch energii, pełny chór Sound’n’Grace, potężny, radosny beat)
A teraz idziemy przed siebie, złączeni dłońmi!
W tym wielkim świecie tak nieskończenie wolni!
Ty patrzysz we mnie jak w najpiękniejszy obraz,
Ja w Ciebie – bo spełnił się mój senny krajobraz!
Gdy trzymam Twoją rękę, ucieka cały strach,
Mamy siebie, nie liczy się nic więcej, nawet czas!
(Chór: Ooo-ooo-ooo, nie liczy się czas!)
(Zwrotka 2 – Drugi solista, groove wokalny, mocniejszy bas)
Nigdy bym nie pomyślał, to brzmiało jak mit,
Że ktoś taki jak Ty, otworzy dla mnie świt.
Że dziewczyna z marzeń, z nieosiągalnych stron,
Usłyszy mojego serca cichy, skromny ton.
A Ty po prostu przyszłaś i rozbiłaś mój mur,
Zabrałaś ze sobą każdą z ciemnych, ciężkich chmur!
(Refren – Cały chór na pełnej mocy)
A teraz idziemy przed siebie, złączeni dłońmi!
W tym wielkim świecie tak nieskończenie wolni!
Ty patrzysz we mnie jak w najpiękniejszy obraz,
Ja w Ciebie – bo spełnił się mój senny krajobraz!
Gdy trzymam Twoją rękę, ucieka cały strach,
Mamy siebie, nie liczy się nic więcej, nawet czas!
(Mostek – Muzyka cichnie, zostaje tylko delikatny fortepian/klawisze i harmonizujący chór a cappella, potem potężne crescendo)
Nie potrzebujemy tłumu, nie potrzebujemy braw... (chór: oh-oh)
Gdy jesteś obok, blednie cały wielki świat.
Wystarczą nam sekundy, ten wspólny, cichy szept,
Bo to, co nas połączyło, to najprostszy, piękny sekret...
(Solista solo, bez muzyki:) Wystarczysz mi Ty...
(Chór wchodzi z pełną mocą, wielogłos:) TYLKO TY!
(Zwrotka 3 – Rytmiczna, niemal śpiewana z podziałem na głosy)
Dziś patrzę na te jasne pasma na Twojej twarzy,
I wiem, że to najlepsze, co mogło się wydarzyć!
Te niebieskie oczy wciąż dają mi tę moc,
By biec przed siebie, nawet w najciemniejszą noc!
(Finałowy Refren – Maksymalna energia, improwizacje chóralne ad libitum w tle)
A teraz idziemy przed siebie, złączeni dłońmi!
W tym wielkim świecie tak nieskończenie wolni!
Ty patrzysz we mnie jak w najpiękniejszy obraz,
Ja w Ciebie – bo spełnił się mój senny krajobraz!
Gdy trzymam Twoją rękę, ucieka cały strach,
Mamy siebie, nie liczy się nic więcej, nawet czas!
(Outro – Chór wygasza utwór radosnym, podniosłym motywem)
Mamy siebie...
Nawet czas.
(Zakończenie a cappella)