Stary niedźwiedź mocno śpi Stary niedźwiedź mocno śpi My go nie zbudzimy bo się go boimy Jak się zbudzi to nas zje Jak się zbudzi to nas zje Pierwsza godzina niedźwiedź śpi Druga godzina niedźwiedź śpi Trzecia godzina niedźwiedź chrapie Czwarta godzina niedźwiedź łapie, sapie, stęka Piąta godzina niedzwiedź płacze pije i się zabija zajaczek wyciągnoł mu z dupy kija.
Pozniej Niedzwiedz w zle wpad nałogi i myślał iz jest liskiem tym bez reki i nogi.
Diler co świnią i proszkiem dosia handlował chujostwem go podsypał A po tym juz nad niczym nie panował co do rączki to do buzi.
Tańce hulanki swawole Na latarni na boisku czasem i na stole. Nosił ze soba straszaka bo bał sie prosiaka. Co żaby u niego w błocie kumkaly ze nie wyjdzie nie wyjdzie tak ciagle gadały.
Wszystko weszlo pierdło rzygło i wyszło bo chamstwa nie zniesie Trza sie go pozbyć mówili w całym lesie ci co z nim siedzieli pozbyć sie go chcieli no i pozbyli na chwile ale zbyt nalegali i wtedy autor tak się nawalił i wypuscił niedzwiedzia a on do dziś chodzi płacze i się żali iż jest ciagle na fali. Morał tej bajki jest taki ze nie zjadaj swoje chłopaki i myj dupę i recę za darmo dla siebie jesteś odporny na wiedzę i od zjebanych nalesników z syropem klonowym ci na glowę jebie.
Stary niedźwiedź mocno śpi My go nie zbudzimy bo się go boimy Jak sie budzi niewiadomo czy to dzwieki są godowe, czy sie dusi czy chce nas zjesć jedne ciało osób pięć Miś i jego chorda chora jest ta pijacka mord.