[Verse 1] Dzwonek już zamilkł Zeszyt odkładam w kąt Na plecaku kurz Na stopach ciepły piasek snów
Marika patrzy w okno I śmieje się do dnia Bo wreszcie wolne ręce I wreszcie może gnać
[Pre-Chorus] Tata mówi: chodź Pakuj serce w lekki plecak Wszystko dziś przed nami Niech ten czas się nie zatrzyma
[Chorus] Marika, Marika Koniec szkoły już Marika, Marika Bierz mnie w letni kurz
Tata, tata Jedziemy gdzie się da Marika, tata To nasze wspólne dwa
[Verse 2] Na siedzeniu sok I mapa zgięta w pół Pod oknem mija las A wiatr rozplata włos
Na molo pachnie sól Na rękach mamy dzień Tata kupił lody I mówi: śmiej się, śmiej
[Pre-Chorus] Jeszcze jeden skręt I jezioro będzie blisko Marika, słyszysz? To wakacje wołają głośno
[Chorus] Marika, Marika Koniec szkoły już Marika, Marika Bierz mnie w letni kurz
Tata, tata Jedziemy gdzie się da Marika, tata To nasze wspólne dwa
[Bridge] Wieczór siada cicho Na ramieniu ciepły szal Marika liczy gwiazdy A tata mówi: tak
I choć wrzesień czeka Jeszcze niech poczeka tam Bo ten śmiech na drodze Najpiękniejszy jest jak ptak
[Chorus] Marika, Marika Koniec szkoły już Marika, Marika Bierz mnie w letni kurz
Tata, tata Jedziemy gdzie się da Marika, tata To nasze wspólne dwa
[Outro] Marika i tata Koniec szkoły, start Marika i tata Całe lato w nas
Style de musique
Polish pop with a bright mid-tempo bounce, laid-back backbeat and gentle syncopated guitar; verse feels intimate and vivid with close-mic lead, light harmony doubles on key words, pre-chorus opens with rising backing vocals, chorus lands with a chantable family hook and handclaps. Add a soft filtered riser into each chorus, a short bell sparkle between phrases, and a warm glossy mix with punchy drums and wide vocals.