Paroles
[Intro]
(Edyta! Co za laska!)
(Ona wie, że na nią patrzysz...)
(Wybiera tylko tych, których chce!)
(No to lecimy!!!!!! Jazda!)!!!!!!!
Tylko ten wybrany poczuje jej żar
Dla reszty zostanie tylko ten czar.
Zabierze Cię w nocy, gdzie nie byłeś nigdy
Z taką dziewczyną nie zaznasz krzywdy.
Edyta — bogini, co namiesza w głowie
Dziś tylko jednemu "tak" w końcu powie!
[Verse 1]
Wchodzi do klubu, czas nagle staje
Ona tu rządzi i karty rozdaje.
Edyta – super laska, każdy o niej śni
Otwiera wzrokiem wszystkie ciężkie drzwi.
Krótka sukienka, biodra w ogniu drżą
Wszyscy faceci już patrzą czy ona jest stąd!
[Verse 2]
Wie doskonale, że ślinka nam cieknie
Że każde serce przy niej zaraz pęknie.
Zna swoje walory, ma ten boski styl
Nie traci na nudziarzy ani kilku chwil.
Tylko na Ciebie spojrzy – już jesteś jej
Więc jeśli masz szansę, to z drogi jej wiej!
[Chorus]
Edyta, Edyta — pragnienie bez końca!
Seksowna, odważna, jak słońce gorąca!
Ona tu rządzi, ona wybiera
Zmysły faceta w sekundę pożera!
O-o-o, Edytka, kusisz nas wciąż
Dla Ciebie niejeden chciałby być mąż!
[Verse 3]
Luz w słownictwie, zero wstydu i barier
Dla niej niejeden kończył swe kariery.
Bez pruderii kusi, kręci nas na maxa
Przy niej każda inna to nie ta klasa.
Wie, co ma najlepsze i jak tego użyć
Chce Twoje serce namiętnie zadłużyć!
[Verse 4]
Tylko ten wybrany poczuje jej żar
Dla reszty zostanie tylko ten czar.
Zabierze Cię w nocy, gdzie nie byłeś nigdy
Z taką dziewczyną nie zaznasz krzywdy.
Edyta — bogini, co namiesza w głowie
Dziś tylko jednemu "tak" w końcu powie!
[Chorus]
Edyta, Edyta — pragnienie bez końca!
Seksowna, odważna, jak słońce gorąca!
Ona tu rządzi, ona wybiera
Zmysły faceta w sekundę pożera!
O-o-o, Edytka, kusisz nas wciąż
Dla Ciebie niejeden chciałby być mąż!
[Bridge]
(Edyta!)
(Królowa nocy!)
(Zna swoją wartość!)
(Wybiera tylko Ciebie!)
(Jazda, jazda, jazda!)
[Outro]
To była Edyta!
Super laska, Twój grzech...
Już po Tobie, chłopie!
(O-o-o, Edytka...)
(Namierzyła Cię!)
Style de musique
Polish male vocal, Disco Polo, , 130 BPM