Paroles
(Zwrotka 1)
Godzina usma na zegarze, pora już wstać,
Słońce w oknie mówi cicho: „czas iść w świat”,
Budzik dzwoni głośno, nie daje mi spać,
A ja dalej leżę, nie chcę z łóżka wstać.
Gdzieś między snem a jawą znowu jesteś tu,
Cichy uśmiech, włosy jak letni wiatr znów,
Twoje oczy jak noc, co nie kończy się,
I w tym jednym śnie chcę zatrzymać się.
(Refren)
Bo ja dalej śnię o dziewczynie z mego snu,
Tam gdzie nie ma czasu, tylko ja i ty znów,
Nie chcę budzić się, nie chcę wracać tu,
Bo prawdziwy świat nie ma twoich słów.
Bo ja dalej śnię, choć budzik woła mnie,
Twoje imię w głowie, choć nie znam go, nie,
Jeśli to jest sen, niech trwa ile chce,
Bo tylko tam naprawdę spotykam cię.
(Zwrotka 2)
Zimna kawa stoi gdzieś na stole już,
Miasto dawno żyje, każdy biegnie w tłum,
A ja stoję w miejscu między teraz a już,
Bo wciąż słyszę echo naszych cichych słów.
Czy istniejesz naprawdę, czy to tylko sen?
Wyobraźnia pisze historię bez den,
Każdy nowy poranek zabiera mi cię,
Ale noc znowu daje, gdy zamykam się.
(Refren)
Bo ja dalej śnię o dziewczynie z mego snu,
Tam gdzie nie ma czasu, tylko ja i ty znów,
Nie chcę budzić się, nie chcę wracać tu,
Bo prawdziwy świat nie ma twoich słów.
(Bridge)
Może kiedyś spotkam cię pośród ulic i dni,
Może powiesz „to ja”, może spojrzysz jak w sny,
A do tego czasu będę wierzył w ten znak,
Że gdzieś jesteś naprawdę, tylko nie wiem gdzie.
(Refren – finał)
Bo ja dalej śnię o dziewczynie z mego snu,
Choć znika co rano, wraca znów,
Więc zamykam oczy, jeszcze chwilę tu,
Może dziś zostaniesz, już nie tylko w snu.
Style de musique
Energetic intro with a mix of Turkish oriental vibes and modern disco polo style. Use rhythmic darbuka percussion, soft saz or oud melodies, and a catchy synth lead. Tempo around 100–110 BPM, danceable and upbeat. Start with atmospheric oriental melody, then gradually add disco polo beat with bass and claps. Mood: romantic, dreamy, slightly nostalgic but still fun and party-ready. Male vocal, Polish language, soft emotional tone at the beginning. Lyrics about waking up at 8 AM but still dreaming about a mysterious girl from a dream. Intro should feel magical and hypnotic, building into a catchy groove.