[Verse 1] Jest dziewczyna Wszyscy w bloku ją już znają Bo gdy macha do sąsiadów Oni z wrażenia wstają Mówi: „To mój palec Proszę Proszę – zobacz chwilę” I przedstawia go jak gwiazdę Bo on ma na imię Ewelina
[Chorus] To jest palec Co ma na imię Ewelina Mały VIP na końcu jej ramienia (hej!) Gdy pokazuje go Od razu lepszy klimat Bo nawet palec może mieć imię – Ewelina
[Verse 2] W sklepie pani pyta: „Co dziś dla was Moje drogie?” A ona palcem wskazuje: „My poprosim’ dwie drożdżówki Może” Potem szepcze mu do ucha: „Ewelina Bądź dziś miła” I on drży jak antenka Jakby coś jej obiecywał
[Chorus] To jest palec Co ma na imię Ewelina Mały VIP na końcu jej ramienia (o tak!) Gdy pokazuje go Od razu lepszy klimat Bo nawet palec może mieć imię – Ewelina
[Bridge] Ktoś ma tatuaże Ktoś ma kolczyk w brwi Ona ma przy sobie imienniczkę na każdy dzień i świt Gdy jest smutno To ją ściska Robi z dłoni mały świat I tam Ewelina tańczy Aż znów chce jej się śmiać (hej!)
[Chorus] To jest palec Co ma na imię Ewelina Mały VIP na końcu jej ramienia Gdy pokazuje go Od razu lepszy klimat Bo nawet palec może mieć imię – Ewelina Bo nawet palec może mieć imię – Ewelina
Style de musique
Playful acoustic pop with male vocals, bright nylon-string guitar and light percussion. Verses are close-mic’d, almost spoken, with subtle bass and claps; chorus blooms with group chants and octave doubles on the hook. Bridge brings a half-time stomp and handclap break, then a final, stacked-vocal chorus that feels like a drunken campfire singalong.