[Intro] Znowu plecaki w korytarzu Kaski spadły już na dół Stare dzieci w młodych ciałach Robią hałas zamiast słów
[Verse 1] W Austrii świta nad hotelem Recepcjonistka zna nasz styl Cicho miało być po dziesiątej A my znowu w śniegu chill Na balkonach w kalesonach Selfie Śmiech aż trzęsie dach Ktoś znów zgubił skipass rano Ale znalazł luz i strach
[Pre-Chorus] W pracy każdy grzeczny Sam Tu odpinamy głowy Hamulców brak
[Chorus] Normalni tylko razem Osobno gramy cudzy plan Na stoku wbrew zasadom Śmiechem zasypujemy strach Gdy świat chce mieć nas w ramkach My wypadamy z każdej z nich Normalni tylko razem Nienormalnie żywi wśród tych samych chwil
[Verse 2] Czarna trasa Zero planu Ktoś krzyczy: „Dawaj Leć na raz!” My jak banda kosmitów Co zgubiła własny czas W barze narty pod stolikiem Ktoś tańczy w butach Trudno Jest Kelner pyta: „Ile macie lat?” „Tyle Żeby jeszcze chcieć”
[Pre-Chorus] W domu każdy grzeczny Sam Tu prawda z nas wylata jak gorący grad
[Chorus] Normalni tylko razem Osobno gramy cudzy plan Na stoku wbrew zasadom Śmiechem zasypujemy strach Gdy świat chce mieć nas w ramkach My wypadamy z każdej z nich Normalni tylko razem Nienormalnie żywi wśród tych samych chwil
[Bridge] Czy to minie? Może kiedyś Może nigdy Też jest plan Jeśli dorosnąć To za późno Albo razem Albo sam Tu mamy własny alpejski kraj Z jednego stołu Dziesięć par rąk Jak zgubisz siebie w zwykły dzień Tu znajdziesz się za jednym skokiem w śnieg (hey!)
[Chorus] Normalni tylko razem Osobno gramy cudzy plan Na stoku wbrew zasadom Śmiechem zasypujemy strach Gdy świat chce mieć nas w ramkach My wypadamy z każdej z nich Normalni tylko razem Nienormalnie żywi wśród tych samych chwil
[Outro] Znowu plecaki w korytarzu Jutro każdy wróci tam Gdzie gra normalność na pół gwizdka My mamy pełny rock i gang
Style de musique
Big-room modern rock hymn, male vocals. Crunchy overdriven guitars, tight bass, and punchy live drums. Verses keep a driving mid-tempo riff with muted palm-mutes; chorus explodes wider with power chords, octave leads, and gang vocals on the hook. Short pre-chorus lift with toms and quick vocal climb. Bridge drops to half-time with chant-style backing, then final chorus modulates slightly up for a stadium-ready finish.