Paroles
[Zwrotka 1]
Cichy świt zagląda w okno
Miasto śpi, oddycha wolno
Twoja dłoń odnajduje mnie
Jakby znała drogę przez sen
Tyle dróg prowadziło tu
Przez przypadek, przez tysiąc słów
Dziś już wiem — to każdy znak
Szeptał Twoje imię w snach
[Pre-Chorus]
Gdy świat gubi własny rytm
Ty mówisz „chodź”, więc mam dokąd iść
W Twoich oczach widzę dom
I już nie chcę uciekać stąd
[Refren]
Dwa serca, jeden dom, jedno światło w ciemności
Dwa życia, wspólny krok, jedno bicie w miłości
Każdy sen, każdy znak, każda droga wśród gwiazd
Była tylko drogą tu — prosto w Twoje ramiona
Nieważne gdzie poniesie nas świat
Byle nie iść już nigdy sam
Wieczność wcale nie jest daleko stąd
Gdy jestem dokładnie tam, gdzie Ty
[Zwrotka 2]
Deszcz o dach cicho gra
A czas nagle przestaje trwać
W Twoim śmiechu ciepło mam
Jakby lato zostało nam
Nie pytam już „po co” i „gdzie”
Bo sens mam, kiedy patrzysz na mnie
Jeśli zgubię kiedyś szlak
Ty zapalisz we mnie blask
[Pre-Chorus]
Gdy się boję, mówisz „trwaj”
I z chaosu robisz raj
Jedno serce, jeden ton
W Twoim głosie słyszę dom
[Refren]
Dwa serca, jeden dom, jedno światło w ciemności
Dwa życia, wspólny krok, jedno bicie w miłości
Każdy sen, każdy znak, każda droga wśród gwiazd
Była tylko drogą tu — prosto w Twoje dwa ramiona
Nieważne gdzie poniesie nas świat
Byle nie iść już nigdy sam
Wieczność wcale nie jest daleko stąd
Gdy jestem dokładnie tam, gdzie Ty
[Bridge]
Kiedy zgaśnie dzień i ucichnie strach
Zostanie bliskość, oddech i blask
Nie wielkie słowa, nie wielki gest
Tylko to, że obok jesteś
Jeśli wieczność ma jakiś kształt
To Twoich ramion ciepły krąg
Bo wszystko, czego szukał czas
Znalazłem tu — wśród Twoich rąk
[ refren]
Dwa serca, jeden dom, jedno światło w ciemności
Dwa życia, wspólny krok, jedno bicie w miłości
Każdy sen, każdy znak, każda droga wśród gwiazd
Była tylko drogą tu — prosto w Twoje dwa ramiona
Nieważne gdzie poniesie nas świat
Byle nie iść już nigdy sam
Wieczność wcale nie jest daleko stąd
Gdy jestem dokładnie tam… gdzie Ty