[Verse 1] Wszystkie mądre polskie kozy By je zliczyć Nie mam siły Na naradę się zebrały I rzecz taką uchwaliły
W sławnym mieście Pacanowie Tacy sprytni są kowale Że umieją Słuchaj dzieci Podkuć kozę tak jak konie
[Chorus] Kozy z Pacanowa Hyc! Skaczą w górę raz po raz Brzęczą kopytka cały dzień Heja Heja Baw się z nami też!
Kozy z Pacanowa Hyc! Śmiech im z pyszczków leje się Kto je spotka choćby raz Ten już zawsze śmiać się chce
[Verse 2] Pierwsza koza mówi: „Słuchaj Pójdźmy tam po nowe buty” Druga koza: „Ja chcę złote Żeby miały błysk i nuty”
Trzecia koza kręci brodą „Ja poproszę kapcie w kratkę Bo gdy będę robić skoki Nie podrapię sobie łatek”
[Chorus] Kozy z Pacanowa Hyc! Skaczą w górę raz po raz Brzęczą kopytka cały dzień Heja Heja Baw się z nami też!
Kozy z Pacanowa Hyc! Śmiech im z pyszczków leje się Kto je spotka choćby raz Ten już zawsze śmiać się chce
[Bridge] Idą kozy uliczkami Brzmią jak mały dzwonków las Każde dziecko klaszcze z nimi „Podkuj kozę jeszcze raz!” (hej!)
[Chorus] Kozy z Pacanowa Hyc! Skaczą w górę raz po raz Brzęczą kopytka cały dzień Heja Heja Baw się z nami też!
Kozy z Pacanowa Hyc! Śmiech im z pyszczków leje się Kto je spotka choćby raz Ten już zawsze śmiać się chce
Style de musique
Upbeat children’s tune with bouncy acoustic guitar, bright ukulele strums, and a whistled hook; male vocals with a smiling, story-time delivery. Light claps and simple drums keep it playful; chorus blossoms with kids’ choir echoes and a jaunty bassline. Short bridge drops to handclaps and voice, then all-in finale for maximum singalong energy.