[Verse 1] Trzydzieści trzy lata Blond jak złoty blask Uroda jak z reklamy – to nie żaden żart Na obcasach czy w dresie Zawsze robi show Gdy wchodzi Seweryna Rośnie poziom flow Obok niej Nala Kocica Dziki vibe Mruczy jej do ucha Kiedy świat chce gryźć One dwie jak duet Który zna swój czas Całe miasto patrzy Kiedy przejdą przez park
[Chorus] Seweryna i Nala Cały klub je zna Gdzie się tylko zjawią Robi się od razu szał Seweryna i Nala Dzień zamieniają w bal Każdy chciałby choć na chwilę ich energii brać
[Verse 2] Selfie przy witrynie Śmiech odbija się Zamiast tysiąc słów Jeden pewny gest Kawa na wynos Plany na ten dzień „Żyjmy tak jak chcemy” – to ich prosty cel Ludzie mówią dużo One robią swoje Z drobnych małych chwil budują własny fort Gdy zapada wtorek Czujesz piątkowy nastrój Bo gdzieś w tłumie miasta znów się śmieje ten duet
[Chorus]
Style de musique
Bouncy club-pop beat with bright synths and fat bass, male vocals. Verses ride a tight, percussive groove with playful pauses; chorus explodes with stacked gang shouts and clap-heavy drums. Short call-and-response ad‑libs, occasional risers and vocal chops to lift transitions, ending on a big unison hook.