Paroles
ntro (spoken / rap)
Yeah…
Czarno-biały duch na czterech łapach,
Bleki — więcej niż pies.
Zwrotka 1 (rap)
Po śladach dnia biegnie jak myśl bez cienia,
Border collie — ruch, skupienie, przemiana.
Oczy jak noc, futro jak świt,
Między czernią a bielą cały świat się krył.
Nie goni za gniewem, nie zna przemocy,
Ma serce, co leczy, nie rani, nie kłoci.
Gdy świat za głośny, on jest ciszą,
W jednym machnięciu ogona — sens i przyszłość.
Refren (śpiew / melorecytacja)
Bleki — biegnie tam, gdzie radość trwa,
Na czterech łapach niesie świat.
Piłka, patyk, kamień, sen,
Odda wszystko, byś się śmiał, nie wiem, czy wiesz.
Bleki — mój dom, mój znak,
Cztery łapy, a serce jak wszechświat.
Zwrotka 2 (rap)
Jesień pachnie lasem, grzyby w mokrej dłoni,
On pierwszy wie, gdzie ziemia coś ukryć chce i chroni.
Latem w jeziorze rozcina taflę dnia,
Jakby w wodzie pisał swoje imię: „trwam”.
Zimą śnieg wybucha pod łapami jak beat,
Goni białe kule — freestyle bez granic, bez ram.
Nie trzeba słów, on czyta z oddechu,
Przy mnie — w ciszy, w biegu, w uśmiechu.
Refren (śpiew / rap)
Bleki — biegnie tam, gdzie radość trwa,
Z nim nawet cisza sens ma.
Smaczek w pysku, w oczach plan,
Sam przynosi miłość, mówi: „daj”.
Bleki — nie pytaj jak,
On po prostu wie, jak kochać świat.
Bridge (poetycki)
Nie uczył się dobra — on nim jest,
Każdy ruch to czysty gest.
Gdy podajesz dłoń, on daje duszę,
W małym psie — coś bardzo duże.
Zwrotka 3 (krótki rap)
Zna wszystkie sztuczki, ale największy trik,
To zmieniać zwykły dzień w złoty błysk.
Nie chce wiele — tylko być,
Obok, zawsze, tuż jak rytm.
Refren (finał)
Bleki — mój wers, mój flow,
Czarno-biały, a widzi w kolorach wszystko.
Bleki — mój spokój, mój ruch,
Najlepszy nauczyciel tego, czym jest „tu”.
Outro (spoken)
Bleki…
Nie pies.
Historia na czterech łapach