Paroles
[Verse 1]
Bloki szare, szare życie, szary dym
W kieszeni pusto, ale w głowie gonitwa, szybki rym
Asfalt parzy, serce bije rytm ulicy
Narkotyki, szybkie fury, syreny, błyskawice
Każdy dzień to walka, każdy ruch to ryzyko
Wzrok sokoli, każdy zakręt, każda krzywa
[Chorus]
Uliczny balet, brudny taniec, miasto nie śpi
Neonowe światła, cienie tańczą, dusze kradną, wiesz co?
Uliczny balet, gdzie gra toczy się o wszystko
Życie na krawędzi, ostra jazda, blisko, blisko
Uliczny balet, to nasz teatr, nasza scena
Krew i pot, adrenalina, żadna ściema
[Verse 2]
Szybkie auta, silnik ryczy, opony piszczą
Za zakrętem czeka zysk, albo to co piszą
W gazetach, w kronikach, czarny tusz, nagłówki
Ale my idziemy dalej, nie ma żadnej wymówki
Kokaina sypie nos, oczy błyszczą, wzrok szalony
Świat wiruje, świat oszalał, jak nawiedzony
[Chorus]
Uliczny balet, brudny taniec, miasto nie śpi
Neonowe światła, cienie tańczą, dusze kradną, wiesz co?
Uliczny balet, gdzie gra toczy się o wszystko
Życie na krawędzi, ostra jazda, blisko, blisko
Uliczny balet, to nasz teatr, nasza scena
Krew i pot, adrenalina, żadna ściema
[Bridge]
Pamiętasz te noce? Zimne, ciemne, puste
Ale w sercu ogień, w głowie plany, chociaż grubo, chociaż tłusto
Każ